Odkrycie w Rosji. Sprzedawali fragmenty ciał z kostnicy
Porażające doniesienia z Rosji. Tamtejsze służby odkryły proceder handlu fragmentami ciał z kostnicy w Petersburgu. "Członki" nieboszczyków miały służyć m.in. do testowania produktów kosmetycznych.
Jak podaje "Kommiersant", służby z Petersburga odkryły nielegalny proceder handlu częściami ciał z kostnicy. W sprawie zatrzymano dwie osoby - założyciela organizacji komercyjnej specjalizującej się w wytwarzaniu anatomicznych biomodeli, a także kierownika oddziału patomorfologii w jednym ze szpitali. W działaniach brali udział m.in. funkcjonariusze Rosfinmonitoringu, organu federalnego odpowiedzialnego za zwalczanie przestępstw finansowych oraz sponsorowania terroryzmu.
"Według danych operacyjnych, kierownictwo jednego z miejskich szpitali za wynagrodzeniem przez dłuższy czas umożliwiało nielegalny wywóz części ciał zmarłych. Następnie biomateriały przekazywano różnym organizacjom komercyjnym i wykorzystywano je jako próbki doświadczalne w dziedzinie kosmetologii, chirurgii i stomatologii. Najczęściej były to ciała osób prowadzących aspołeczny tryb życia i niemających krewnych" - podaje rosyjskie MSW.
Oprócz tego przedstawicielom "komercyjnych struktur badawczo-naukowych pozwalano przeprowadzać sekcje zwłok w pomieszczeniach szpitalnej kostnicy bez wymaganej dokumentacji".
Szokujący proceder polegał również na podmienianiu ciał zmarłych. Wszystko po to, aby nie wyszło na jaw, że szpital bierze udział w tej potwornej działalności. Zatrzymanym postawiono zarzuty przekroczenia uprawnień, wręczania oraz przyjmowania łapówek. Wkrótce ma zapaść decyzja co do środków zapobiegawczych.