Był współwięźniem Epsteina. "Błagał mnie"

Jeffrey Epstein to autor jednej z największych afer seksualnych ostatnich dekad. Teraz głos zabrał mężczyzna, który przebywał z nim w więzieniu. - Błagał mnie, żebym został z nim w celi - wyznał Nick Tartaglione.

Jeffrey Epstein.Jeffrey Epstein.
Źródło zdjęć: © Getty Images
Mateusz Domański

Jeffrey Epstein był amerykańskim finansistą i milionerem. Ostatnio znów zrobiło się o nim bardzo głośno. Wszystko za sprawą ujawnienia ostatniej części dokumentów z akt spraw, które go dotyczyły. Tym samym w Stanach Zjednoczonych domknięto jedną z największych afer nowoczesnej historii tego kraju.

Jessica Reed Kraus opublikowała wywiad na jessicareedkraus.substack.com z mężczyzną, który siedział w jednej celi z Epsteinem. Gdy zapadła decyzja o tym, że będzie jego współwięźniem, miał usłyszeć: "Jesteś jedynym tutaj, o którym wiemy, że nie będzie go szantażował ani bił".

Tartaglione został skazany za cztery zabójstwa z 2016 roku. Mężczyzna utrzymuje, że nie wiedział, kim jest Epstein. - Nie miałem pojęcia. Myślę, że wtedy większość więźniów też nie wiedziała. To było tuż po jego pierwszym aresztowaniu - zanim wszystko zostało rozdmuchane w mediach - zaznaczył.

Powiedział mi, że najpierw umieścili go w oddziale Five North na jakieś dziesięć minut. Od razu poszedł do strażników i powiedział: "Nie czuję się tu bezpiecznie. Zabierzcie mnie stąd". Trafił więc do izolatki. Potem przyszli po mnie, wyciągnęli mnie z mojej celi i umieścili z nim. I to mnie właśnie niepokoi. Jeśli prawdziwym powodem było to, że wiedzieli, iż go nie skrzywdzę, w porządku. Ale potem okazało się, że Comey jest prokuratorem nas obu i nagle zaczęli mnie oskarżać o napaść na niego. Nic z tego nie miało sensu - kontynuował.

"Mógłbym urwać mu głowę"

Następnie stwierdził, że gdyby chciał skrzywdzić Epsteina, nie byłoby to problemem. - Mógłbym urwać mu głowę w dwie sekundy. Ale to nie jestem ja. Nie jestem tyranem - wyznał.

Dziennikarka następnie zapytała: "Epstein się ciebie nie bał?".

Wcale. Po rzekomej próbie samobójczej twierdził, że go zaatakowałem - pewnie po to, żeby uniknąć nadzoru samobójczego. Ale prawda jest taka, że Epstein błagał mnie, żebym został z nim w celi. Miałem wrócić do ogólnej populacji więźniów w ciągu tygodnia. Błagał mnie, żebym nie odchodził. Powiedziałem mu: "Jeff, nie mogę. Muszę pracować nad swoją sprawą. Muszę przygotować się do procesu." Nie chciał, żebym odchodził. Nie bał się mnie. Zapytaj kogokolwiek, kto ze mną siedział. Nie próbowałem uchodzić za twardziela ani budować sobie reputacji. Chciałem wrócić do domu. Byłem niewinnym człowiekiem. Byłem policjantem. Nienawidziłem tam być - podkreślił.

Epstein zmarł 10 sierpnia 2019 roku. Oficjalnie podano, że doszło do samobójstwa przez powieszenie, co zakwestionowali prawnicy milionera.

Amerykanin był wielokrotnie oskarżany o wykorzystywanie seksualne nieletnich dziewcząt, handel ludźmi w celach seksualnych, a także organizowanie sieci, w której młode kobiety były werbowane i wykorzystywane przez niego oraz jego znajomych.

Wybrane dla Ciebie
"Zamglenie poznawcze". Pielęgniarka oskarżona o zabójstwo trzech policjantów
"Zamglenie poznawcze". Pielęgniarka oskarżona o zabójstwo trzech policjantów
68-latek wyskoczył z okna. Sąsiedzi mówią wprost
68-latek wyskoczył z okna. Sąsiedzi mówią wprost
50 ciosów nożem. Nielegalny imigrant zabił dwie kobiety. Horror w USA
50 ciosów nożem. Nielegalny imigrant zabił dwie kobiety. Horror w USA
Zabił ciężarną żonę. Amerykanin uciekł do Europy, by dostać azyl
Zabił ciężarną żonę. Amerykanin uciekł do Europy, by dostać azyl
Kara śmierci dla kuriera z USA. Nie wyraził żadnych emocji
Kara śmierci dla kuriera z USA. Nie wyraził żadnych emocji
Groził śmiercią Donaldowi Trumpowi. Chciał zneutralizować prezydenta
Groził śmiercią Donaldowi Trumpowi. Chciał zneutralizować prezydenta
Nie żyje 18-latka z Wielkiej Brytanii. Wcześniej zgłosiła gwałt w pracy
Nie żyje 18-latka z Wielkiej Brytanii. Wcześniej zgłosiła gwałt w pracy
Makabryczne znalezisko nad Bałtykiem. Szukano bursztynu, trafiono na rękę
Makabryczne znalezisko nad Bałtykiem. Szukano bursztynu, trafiono na rękę
Samochód wjechał w tłum w Niemczech. Nie żyje druga osoba
Samochód wjechał w tłum w Niemczech. Nie żyje druga osoba
Śmierć Polaka w Niemczech. Ciało 59-latka w rzece
Śmierć Polaka w Niemczech. Ciało 59-latka w rzece
Brutalne sceny w Kielcach. Wszystko nagrał monitoring
Brutalne sceny w Kielcach. Wszystko nagrał monitoring
Zatrzymano ich w Turcji. Mogą trafić do więzienia na 30 lat. Oto powód
Zatrzymano ich w Turcji. Mogą trafić do więzienia na 30 lat. Oto powód