Odkryli zwłoki 50-latki. Jej znajomemu grozi dożywocie

W minioną sobotę (22 marca) w jednej z posesji w miejscowości Repki (woj. mazowieckie) sokołowscy policjanci ujawnili ciało 50-letniej kobiety. W tej sprawie zatrzymano 41-letniego mężczyznę, który usłyszał poważne zarzuty i decyzją sądu został tymczasowo aresztowany na trzy miesiące.

41-latek w rękach policji.41-latek w rękach policji.
Źródło zdjęć: © policja.pl
Mateusz Domański

Jak poinformowała Komenda Wojewódzka Policji z siedzibą w Radomiu, zgłoszenie do dyżurnego sokołowskiej komendy wpłynęło w sobotę około godziny 13:30. Zaniepokojona kobieta zgłosiła, że od dłuższego czasu nie ma kontaktu ze swoją znajomą z miejscowości Repki. Na miejsce natychmiast skierowano patrol.

Po wejściu do domu ujawniono 50-letnią mieszkankę powiatu sokołowskiego bez oznak życia - przekazuje KWP w Radomiu.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

W 30 dni od zera do żołnierza. B. żołnierz GROM o selekcji

Potwierdzono zgon kobiety, a ciało - decyzją prokuratora - zostało zabezpieczone do sekcji zwłok. Wstępne wyniki badań potwierdziły, że do śmierci 50-latki ktoś się przyczynił.

41-latek zatrzymany

Policjanci z Sokołowa Podlaskiego, wspierani przez funkcjonariuszy z KWP w Radomiu, rozpoczęli intensywne działania. Już w poniedziałek, 24 marca, zatrzymano 41-letniego mieszkańca powiatu sokołowskiego - znajomego zmarłej.

Dzięki intensywnej pracy sokołowskich policjantów pionu kryminalnego, przy wsparciu funkcjonariuszy z KWP zs. w Radomiu, udało się zebrać materiał dowodowy, na podstawie którego prokurator z Prokuratury Rejonowej w Sokołowie Podlaskim przedstawił mężczyźnie zarzut spowodowania ciężkiego uszczerbku na zdrowiu ze skutkiem śmiertelnym - czytamy w komunikacie policjnym.

W czwartek, 27 marca, Sąd Rejonowy w Sokołowie Podlaskim przychylił się do wniosku prokuratora i zdecydował o zastosowaniu wobec zatrzymanego środka zapobiegawczego w postaci tymczasowego aresztowania na okres trzech miesięcy.

Zgodnie z przepisami, za zarzucane czyny mężczyźnie może grozić kara nawet dożywotniego pozbawienia wolności.

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Motocyklista zdjął kask. Później uderzył w mur. Prokuratura o monitoringu
Motocyklista zdjął kask. Później uderzył w mur. Prokuratura o monitoringu
Przypalał ciężarną partnerkę papierosem. Jest akt oskarżenia
Przypalał ciężarną partnerkę papierosem. Jest akt oskarżenia
Gwałt na policjantce. Nowe informacje. Prokuratura komentuje
Gwałt na policjantce. Nowe informacje. Prokuratura komentuje
Sąd ujawnia. Chodzi o odwiedzanie Sebastiana M. w areszcie
Sąd ujawnia. Chodzi o odwiedzanie Sebastiana M. w areszcie
Nastolatkowie zaciągnęli ich do lasu i kazali klęczeć. 13-latka nagrywała
Nastolatkowie zaciągnęli ich do lasu i kazali klęczeć. 13-latka nagrywała
Rodzice Sebastiana M. wybuchli śmiechem po słowach prokuratora
Rodzice Sebastiana M. wybuchli śmiechem po słowach prokuratora
Czekała na przystanku. Przyszło ich dwoje. Koszmar 17-latki
Czekała na przystanku. Przyszło ich dwoje. Koszmar 17-latki
Poruszenie na sali. Rozkuty Sebastian M. stanął przed obliczem sądu
Poruszenie na sali. Rozkuty Sebastian M. stanął przed obliczem sądu
"Mojej żonie grożono śmiercią". Sebastian M. zaczął mówić na procesie
"Mojej żonie grożono śmiercią". Sebastian M. zaczął mówić na procesie
Młody motocyklista nie żyje. W sieci krążą plotki. Mamy stanowisko policji
Młody motocyklista nie żyje. W sieci krążą plotki. Mamy stanowisko policji
Młody chłopak nie żyje. Ogromna tragedia
Młody chłopak nie żyje. Ogromna tragedia
Nieobyczajne sceny w oknie. "To nie jest jednorazowy incydent"
Nieobyczajne sceny w oknie. "To nie jest jednorazowy incydent"