Pornografia i wykorzystywanie dzieci w USA. Grozi mu 100 lat więzienia

W Phoenix w USA 42-letni Joshua James Lozano zasłabł na sali sądowej po tym, jak usłyszał, że w sprawie o wykorzystywanie seksualne dzieci może mu grozić nawet 100 lat więzienia. Jak podaje NYPost, prokuratura domagała się kaucji w wysokości 150 tys. dolarów, a sędzia utrzymał tę kwotę.

Lozano może trafić do więzienia.Lozano może trafić do więzienia.
Źródło zdjęć: © X
Mateusz Kaluga

Joshua James Lozano, pracownik szpitala, stanął w poniedziałek przed sądem w Phoenix po dochodzeniu prowadzonym przez policję w Glendale. Podczas posiedzenia usłyszał, że łącznie może odpowiadać za 10 kolejnych zarzutów przestępstw seksualnego wykorzystywania małoletniego, a każdy z nich ma być zagrożony karą 10 lat więzienia odbywaną kolejno.

Właśnie wtedy mężczyzna stracił przytomność i osunął się na sali. Postępowanie przerwano, aby wezwać pomoc medyczną. Po udzieleniu pomocy Lozano wrócił pod nadzór służb i pozostawał w policyjnej pieczy – podaje NYPost.

Według dokumentów sądowych cytowanych przez lokalną stację Fox 10, śledczy otrzymali sygnał od Krajowego Centrum ds. Zaginionych i Wykorzystywanych Dzieci. Zgłoszenie dotyczyło dostępu do treści o charakterze pornografii dziecięcej z wykorzystaniem łącza internetowego przypisanego do dostawcy usług, z którego korzystał Lozano.

Służby miały następnie powiązać z podejrzanym konkretne dane: konto, numer telefonu oraz adres IP. Na tej podstawie mężczyznę zatrzymano w czwartek poprzedzający rozprawę.

Podczas posiedzenia prokurator wnioskowała o kaucję w wysokości 150 tys. dolarów. Obrona przekonywała natomiast, że sąd powinien wziąć pod uwagę lokalne związki oskarżonego i obniżyć kaucję do 50 tys. dolarów. Sędzia ostatecznie ustalił kaucję na poziomie 150 tys. dolarów.

NYPost podaje, że nawet w przypadku wpłacenia kaucji Lozano ma podlegać ograniczeniom. Wśród nich znalazły się m.in. zakaz kontaktu z osobami nieletnimi, zakaz posiadania smartfona oraz zakaz korzystania z internetu. Dodatkowo ma nosić elektroniczny dozór.

Kolejny termin w tej sprawie wyznaczono na 21 września. Adwokat Lozano nie udzielił od razu komentarza na prośbę mediów.

Wybrane dla Ciebie