Powiedziała mu, by zostali przyjaciółmi. 22-latka nie żyje

22-latka z USA została brutalnie zamordowana przez znajomego. Wcześniej zdecydowanie odrzuciła jego zaloty miłosne. Sprawca włamał się do mieszkania i zastrzelił swoją ofiarę. Tuż przed zbrodnią świadek słyszał krzyki bezradnej kobiety.

22-latka nie żyje22-latka nie żyje
Źródło zdjęć: © Facebook, Wikimedia Commons | Diplomatic Security Service
Tomasz Majta

Kayli Grace Arseth, 22-latka z Minnesoty, zginęła zamordowana w brutalny sposób po tym, jak odrzuciła zaloty mężczyzny poznanego w internecie. Młoda kobieta została zastrzelona we własnym mieszkaniu przez 27-letniego Jose Luisa Lopeza Xique, rezerwistę armii USA, który – według prokuratury – nie potrafił pogodzić się z tym, że Arseth nie odwzajemniała jego uczuć – czytamy w "Daily Mail".

Jak ustalili śledczy, para poznała się online i utrzymywała kontakt, jednak Kayli wielokrotnie podkreślała, że interesuje ją jedynie przyjaźń. Mimo to jej zalotnik wciąż miał nadzieję na związek.

Z korespondencji między nimi wynika, że próbował zbliżyć się do dziewczyny emocjonalnie, choć ta wyraźnie zaznaczała, że "nie ma obecnie wystarczających sił psychicznych na jakikolwiek związek".

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Wjechał pod prąd na S12. Myślał, że mu się upiecze

Rana postrzałowa głowy

Do tragedii doszło 16 czerwca, gdy 22-latka wróciła do mieszkania po pracy w przedszkolu Fraser School, gdzie zajmowała się dziećmi z autyzmem. Ku jej zaskoczeniu, w domu czekał na nią Lopez Xique, który według dokumentów sądowych włamał się wcześniej do środka.

Świadek później zeznał, że słyszał, jak młoda kobieta krzyczy: "Jak mogłeś mi to zrobić?". Następnego dnia znaleziono ciało Kayli z raną postrzałową głowy.

W mieszkaniu sprawcy policja zabezpieczyła torbę z podejrzanymi przedmiotami, w tym amunicją, rękawicami, taśmą i chusteczkami, co może wskazywać na wcześniejsze przygotowania do ataku.

Prokuratura hrabstwa Hennepin postawiła Lopezowi Xique zarzut zabójstwa. Prokurator Mary Moriarty nazwała ten czyn "okropnym przykładem ukierunkowanej przemocy", dodając, że sprawca zostanie pociągnięty do odpowiedzialności, aby chronić społeczeństwo.

Zrozpaczona rodzina zmarłej wspomina ją jako osobę pełną ciepła i zaangażowania. W nekrologu napisano wzruszające słowa:

Kayli wniosła pozytywną zmianę w życie wielu osób i będzie bardzo brakować jej obecności, a także: Zawsze mówiła ludziom: ‘No cóż, teraz jesteś na mnie skazany’. Paradoksalnie — to my jesteśmy teraz na zawsze ‘skazani’ na pamięć o niej w naszych sercach.

Kayli była absolwentką Wayzata High School, planowała studiować psychologię na Uniwersytecie Minnesoty.

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Konsola i filmy na DVD. Matka Bartosza G. chce zmian dla syna
Konsola i filmy na DVD. Matka Bartosza G. chce zmian dla syna
Ukradł busa firmy kurierskiej. Tragedia. Aż wyleciał z auta
Ukradł busa firmy kurierskiej. Tragedia. Aż wyleciał z auta
Motocyklista zdjął kask. Później uderzył w mur. Prokuratura o monitoringu
Motocyklista zdjął kask. Później uderzył w mur. Prokuratura o monitoringu
Przypalał ciężarną partnerkę papierosem. Jest akt oskarżenia
Przypalał ciężarną partnerkę papierosem. Jest akt oskarżenia
Gwałt na policjantce. Nowe informacje. Prokuratura komentuje
Gwałt na policjantce. Nowe informacje. Prokuratura komentuje
Sąd ujawnia. Chodzi o odwiedzanie Sebastiana M. w areszcie
Sąd ujawnia. Chodzi o odwiedzanie Sebastiana M. w areszcie
Nastolatkowie zaciągnęli ich do lasu i kazali klęczeć. 13-latka nagrywała
Nastolatkowie zaciągnęli ich do lasu i kazali klęczeć. 13-latka nagrywała
Rodzice Sebastiana M. wybuchli śmiechem po słowach prokuratora
Rodzice Sebastiana M. wybuchli śmiechem po słowach prokuratora
Czekała na przystanku. Przyszło ich dwoje. Koszmar 17-latki
Czekała na przystanku. Przyszło ich dwoje. Koszmar 17-latki
Poruszenie na sali. Rozkuty Sebastian M. stanął przed obliczem sądu
Poruszenie na sali. Rozkuty Sebastian M. stanął przed obliczem sądu
"Mojej żonie grożono śmiercią". Sebastian M. zaczął mówić na procesie
"Mojej żonie grożono śmiercią". Sebastian M. zaczął mówić na procesie
Młody motocyklista nie żyje. W sieci krążą plotki. Mamy stanowisko policji
Młody motocyklista nie żyje. W sieci krążą plotki. Mamy stanowisko policji