"Przygotowywał potrawy". Makabryczne odkrycie u kanibala na Węgrzech

Zsolt, 30-letni pracownik szpitala, zbierał ludzkie szczątki i przechowywał w domu. Niektóre z nich miały mu posłużyć do przygotowywania posiłków. Sprawa kanibala z Węgier wstrząsnęła opinią publiczną.

Kanibal zatrzymany na WęgrzechKanibal zatrzymany na Węgrzech
Źródło zdjęć: © YouTube
Rafał Strzelec

Węgierska policja zatrzymała 30-letniego pracownika szpitala podejrzanego o nielegalne gromadzenie ludzkich szczątków. Według portalu blikk.hu w mieszkaniu w Budapeszcie funkcjonariusze znaleźli czaszki, kości, fragmenty ciała oraz zakonserwowane tkanki. Śledczy ustalili, że mężczyzna miał zbierać szczątki zarówno z miejsca pracy, jak i poprzez rozkopywanie grobów na opuszczonych cmentarzach.

Do zatrzymania doszło 17 czerwca po otrzymaniu przez Narodowe Biuro Śledcze informacji, że pracownik jednego z budapeszteńskich szpitali przechowuje ludzkie szczątki w domu i w pracy. Przeszukanie mieszkania doprowadziło do szokujących odkryć.

Jak podaje węgierski portal blikk.hu, wśród zabezpieczonych przedmiotów znajdowało się kilka ludzkich czaszek, kompletna dolna część nogi, dłoń oraz odtworzona twarz wykonana z zakonserwowanej skóry. Policjanci znaleźli również kości ukryte w walizce oraz serce przechowywane w szklanym słoju. Trwa ustalanie, czy organ należał do człowieka czy do zwierzęcia.

"Jak się okazało, podczas przesłuchania Zsolt przyznał, że odczuwa szczególne zainteresowanie ludzkimi częściami ciała. Wyjaśnił również, że przygotowywał z nich dla siebie różnego rodzaju potrawy i je spożywał" - podaje portal blikk.hu. Węgierski serwis podaje, że mężczyzna miał spożyć surowe ludzkie serce.

Pewna grupa części ciała zgromadzonych przez 30-latka mogła pochodzić ze szpitala, w którym pracował, natomiast pozostałe szczątki mogły zostać pozyskane podczas nielegalnych ekshumacji na opuszczonych cmentarzach na terenie Węgier i Słowacji. Podczas akcji policja zabezpieczyła również sprzęt elektroniczny, w tym komputery, telefony i tablety. Urządzenia zostaną poddane szczegółowej analizie.

Obecnie wszystkie odnalezione szczątki trafiły do badań sądowo-medycznych. Ich wyniki mają pomóc w ustaleniu pochodzenia poszczególnych fragmentów ciał oraz skali działalności podejrzanego. Wraz z postępem śledztwa mogą pojawić się kolejne zarzuty. Funkcjonariusze nie wykluczają również sprawdzenia ewentualnych powiązań zatrzymanego z innymi przestępstwami, w tym z zabójstwami.

Wybrane dla Ciebie