Stracił 60 tys. zł. Był przekonany, że inwestuje na giełdzie

67-letni mieszkaniec gminy Bytom Odrzański padł ofiarą oszustwa inwestycyjnego, tracąc niemal 60 tys. zł. Przestępcy podszyli się pod konsultantów platformy inwestycyjnej.

Myślał, że inwestuje. Stracił 60 tys. złMyślał, że inwestuje. Stracił 60 tys. zł
Źródło zdjęć: © Getty Images | Jaap Arriens
Anna Wajs-Wiejacka

67-letni mieszkaniec gminy Bytom Odrzański doświadczył bolesnej lekcji, gdy jego marzenia o zyskach z inwestycji na giełdzie zamieniły się w koszmar. Jak poinformowała rzeczniczka nowosolskiej policji, asp. Justyna Sęczkowska-Sobol, mężczyzna stracił niemal 60 tys. zł, stając się ofiarą oszustów podszywających się pod konsultantów platformy inwestycyjnej.

Cała sytuacja rozpoczęła się od znalezienia w internecie ogłoszenia o możliwości inwestycji. 67-latek, skuszony obietnicą zysków, kliknął w link, który przekierował go na stronę rzekomej firmy inwestycyjnej. Tam, zgodnie z instrukcjami, podał swoje dane osobowe.

Następnie skontaktował się z nim telefonicznie konsultant, który zaproponował założenie konta inwestycyjnego. Mężczyzna, nie podejrzewając podstępu, zgodził się i rozpoczął inwestowanie. Niestety, w rzeczywistości dał oszustom dostęp do swojego konta bankowego.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Zełenski uległ Trumpowi? " Nie miał innego wyjścia"

Kredyt i utrata oszczędności

Kiedy środki na koncie zaczęły się kończyć, 67-latek zdecydował się na zaciągnięcie kredytu, aby kontynuować inwestycje. W efekcie stracił niemal 60 tys. zł. Zawiadomienie o popełnionym oszustwie złożył we wtorek, relacjonując całą sytuację policji.

Policja apeluje o ostrożność przy podejmowaniu decyzji inwestycyjnych, szczególnie w przypadku ofert znalezionych w internecie. Warto zawsze dokładnie sprawdzić wiarygodność platformy oraz konsultantów, zanim zdecydujemy się na przekazanie jakichkolwiek danych osobowych czy finansowych.

Wybrane dla Ciebie