Strzelał do kierowcy. Agresywny kurier zatrzymany

Policja z Bolesławca zatrzymała agresywnego kuriera, który rzucił się na kierowcę po tym, jak mężczyzna zwrócił mu uwagę. Zablokował drogę i oddał strzał w szybę z przedmiotu przypominającego broń. Policja zatrzymała podejrzanego - to 35-latek z Legnicy.

Agresywny kurier zatrzymanyAgresywny kurier zatrzymany
Źródło zdjęć: © Policja | Policja Dolnośląska
Rafał Strzelec

Sytuacja miała miejsce w czwartek (6 marca) w godzinach popołudniowych w centrum Bolesławca. Jak przekazała policja, kierujący busem wymusił pierwszeństwo na pojeździe osobowym. - "W związku z tym ten zatrzymał się kilkaset metrów dalej i zwrócił mu uwagę na niewłaściwe zachowanie. Wtedy kierowca dostawczaka skierował agresję słowną wobec osób podróżujących osobówką, między innymi grożąc kierowcy i celowo uderzając drzwiami w jego auto" - opisuje policja w komunikacie.

Bolesławiec. Kurier strzelał do kierowcy. Został zatrzymany

Kierowca osobówki odjechał wraz z pasażerami z miejsca zdarzenia. Problem jednak w tym, że kurier ruszył za nimi. - "W pewnym momencie zajechał im drogę, wysiadł z auta, trzymając w ręku przedmiot przypominający broń, ruszył w ich stronę. Następnie oddał strzał, w wyniku którego pękła szyba od strony kierowcy, i odjechał" - opisuje sprawę policja.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Policyjny dron obserwował kierowców. Posypały się mandaty

Policjanci rozpoczęli poszukiwania, których efekt był widoczny w piątek. Tego dnia zatrzymali agresora - 35-letniego mieszkańca Legnicy. - Dalsze ustalenia doprowadziły policjantów do miejsca, gdzie 35-latek wyrzucił broń pneumatyczną użytą podczas przestępstwa - dodają mundurowi. Policja przekazała, że kurier wsiadając do auta już popełni przestępstwo, bowiem złamał podwójny zakaz prowadzenia pojazdu.

Mężczyzna usłyszał trzy zarzuty. Zgodnie z jednym z nich 35-latek "działając publicznie i z błahego powodu, dokonał umyślnego uszkodzenia mienia oraz naraził na bezpośrednie ryzyko utraty życia albo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu inne osoby poprzez oddanie strzału z broni pneumatycznej". Ponadto groził pozbawieniem życia i złamał sądowe zakazy prowadząc pojazd pomimo cofnięcia uprawnień. Mężczyzna ma zakaz zbliżania się do pokrzywdzonych i kontaktowania z nimi. Grozi mu do 5 lat więzienia.

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
"Myślałam, że mnie widzi". Boli od patrzenia. Dramat na pasach
"Myślałam, że mnie widzi". Boli od patrzenia. Dramat na pasach
Dzieci wybiegły na jezdnię. Dramatyczne informacje o 3-latku
Dzieci wybiegły na jezdnię. Dramatyczne informacje o 3-latku
"Kolega umarł". Zadzwonił na 112. Szokujące słowa Pawła I.
"Kolega umarł". Zadzwonił na 112. Szokujące słowa Pawła I.
Jako 14-latek zamordował macochę. Łukasz W. nie żyje
Jako 14-latek zamordował macochę. Łukasz W. nie żyje
Zabójstwo Izabeli Zabłockiej. Polka oskarżona. Wstrząsające szczegóły
Zabójstwo Izabeli Zabłockiej. Polka oskarżona. Wstrząsające szczegóły
Adam zginął pod dyskoteką. Ruch prokuratury
Adam zginął pod dyskoteką. Ruch prokuratury
Rosjanin groził, że rozprzestrzeni HIV. Akcja służb na Filipinach
Rosjanin groził, że rozprzestrzeni HIV. Akcja służb na Filipinach
Zabił Wiktorię po rzucie monetą. Sąd odroczył apelację
Zabił Wiktorię po rzucie monetą. Sąd odroczył apelację
Nie żyje 6-letni Tomek. Poruszające słowa dyrektorki przedszkola
Nie żyje 6-letni Tomek. Poruszające słowa dyrektorki przedszkola
Skatowali 1,5-roczne dziecko. Sąsiedzi tłumaczą, że "nic nie widzieli"
Skatowali 1,5-roczne dziecko. Sąsiedzi tłumaczą, że "nic nie widzieli"
Polacy w krytycznym stanie. Nowe ustalenia po tragedii w Niemczech
Polacy w krytycznym stanie. Nowe ustalenia po tragedii w Niemczech
Brutalne zabójstwo na Nowym Świecie. "Mówił do mnie, że umrze"
Brutalne zabójstwo na Nowym Świecie. "Mówił do mnie, że umrze"