Szokujące wieści o ranczu Epsteina. Są tam pochowane ciała?
Dziennikarka NBC News pokazała kulisy tego, co miało dziać się na Zorro Ranch Jeffreya Epsteina w Nowym Meksyku. W materiale pojawiają się głosy śledczych, polityków i osób, które domagają się rozliczenia. - Na terenie posiadłości mogą znajdować się pochowane ciała - tłumaczył korespondent Gadi Schwartz.
Najważniejsze informacje
- NBC News opublikowało reportaż o Zorro Ranch, posiadłości Jeffreya Epsteina w Nowym Meksyku.
- W materiale występują były prokurator generalny stanu, ustawodawcy, ocalała oraz rodzina Virginii Giuffre.
- Rozmówcy apelują o pełne wyjaśnienie zdarzeń i dostęp do dokumentacji z posiadłości.
Reportaż NBC News przygotowany przez Hallie Jackson ponownie porusza temat posiadłości Zorro Ranch, należącej do Jeffreya Epsteina. Materiał skupia się na najważniejszych pytaniach, na które wciąż nie ma jasnych odpowiedzi.
Dziennikarka próbuje ustalić, co dokładnie działo się na terenie tej ogromnej posiadłości oraz kto może ponosić odpowiedzialność za wydarzenia związane ze sprawą. W reportażu pojawiają się rozmowy z byłym prokuratorem generalnym stanu, lokalnymi politykami, a także osobami bezpośrednio dotkniętymi sprawą.
Wśród rozmówców znalazły się jedna z ocalałych oraz rodzina Virginii Giuffre, która od lat walczy o ujawnienie prawdy. Materiał pokazuje, że presja społeczna na dokładne wyjaśnienie tej sprawy jest coraz większa.
WIDEOMacron i Tusk z apelem do USA. Padły mocne słowa ws. Trumpa
Naprawdę ciężko jest patrzeć na tę bramę i myśleć, że to brama, przez którą przeszła moja siostra... jakby to były bramy do piekła - przyznał Spencer Giuffre, brat Virginii Giuffre.
W materiale pojawiają się pytania o możliwe nadużycia, do których mogło dochodzić na terenie posiadłości. Dziennikarka analizuje również, jakie działania podjęły władze stanowe, aby dokładnie sprawdzić, co działo się w tym miejscu w stanie Nowy Meksyk.
Spójrz, jak daleko stąd do kogokolwiek. To niemal daje oprawcy poczucie, że może tu robić, co chce, i nikt się nie dowie... możesz krzyczeć tak głośno, jak chcesz, a nikt cię nie usłyszy - powiedziała Mariel Nanasi, lokalna aktywistka i prawniczka z Santa Fe.
Były prokurator generalny stanu Nowy Meksyk oraz lokalni politycy domagają się pełnego wyjaśnienia tego, co działo się na ranczu Jeffreya Epsteina.
Coraz głośniej mówi się o konieczności pełnego otwarcia archiwum Zorro Ranch. Eksperci i opinia publiczna domagają się dostępu do dokumentów, które pozwolą ustalić, kto dokładnie odwiedzał posiadłość i jakie działania tam prowadzono. Kluczowym celem jest odnalezienie brakujących dowodów w tej skomplikowanej sprawie.
Jeden z dokumentów w niedawno ujawnionych plikach dotyczących Epsteina sugeruje, że na terenie posiadłości mogą znajdować się pochowane ciała - tłumaczył Gadi Schwartz, korespondent NBC News.
Bulwersująca przeszłość Jeffreya Epsteina
Afera Jeffreya Epsteina jest jedną z najbardziej bulwersujących spraw kryminalnych w historii. Skazany za nadużycia seksualne i podejrzewany o handel ludźmi w celach seksualnych finansista zmarł w sierpniu 2019 roku, ale dopiero teraz wychodzi na jaw skala wpływów, znajomości i działalności tego przestępcy.
Ranczo należało do Jeffreya Epsteina od 1993 roku. Finansista został oskarżony o handel nieletnimi i wykorzystywanie seksualne dziewczyn. Od 2023 roku posiadłość należy do biznesmena i byłego senatora stanowego z Teksasu Dona Huffinesa, który zapowiedział współpracę z organami ścigania.