To przez poduszkę? Kelly schylała się po telefon. Tragedia na Malcie

18-letnia Kelly Caruana zmarła dziewięć dni po wypadku samochodowym na Malcie. Jej rodzina twierdzi, że śmiertelne obrażenia mogła spowodować poduszka powietrzna, która uderzyła nastolatkę w twarz. Sprawę badają śledczy.

Kelly Caruana nie żyje.Kelly Caruana nie żyje.
Źródło zdjęć: © Facebook | Kelly Caruana
Mateusz Domański

Do wypadku doszło w miejscowości Qormi na Malcie. 18-letnia Kelly podróżowała jako pasażerka Renault Clio. Jak opisuje "The Sun", 20-letni kierowca stracił panowanie nad samochodem, zjechał z drogi i uderzył w barierę.

Rodzina nastolatki twierdzi, że w chwili zderzenia Kelly miała pochylać się po telefon znajdujący się pod siedzeniem. Wtedy miała aktywować się poduszka powietrzna i z dużą siłą uderzyć ją w twarz. Bliscy są przekonani, że to właśnie ten moment doprowadził do obrażeń, które ostatecznie okazały się śmiertelne.

Tej wersji nie potwierdziła jednak dotąd policja. Nie opublikowano również wyników sekcji zwłok, dlatego nie można przesądzać, czy nastolatka rzeczywiście sięgała po telefon i czy to uderzenie poduszki powietrznej było bezpośrednią przyczyną jej śmierci.

Kelly oraz kierowca trafili do szpitala Mater Dei. 20-latek odniósł poważne obrażenia. 18-latka zmarła 29 sierpnia, dziewięć dni po wypadku.

Kelly Caruana była tancerką

Jak podaje "The Sun", Kelly pochodziła z Paoli i tańczyła w zespole Lookstar Dancers Tarxien. Występowała również podczas maltańskich karnawałów ulicznych. Jej pogrzeb odbył się 5 września.

Rodzina poprosiła żałobników, by zamiast ciemnych ubrań przyszli w białych koszulach lub T-shirtach i niebieskich dżinsach.

Bliscy wspominali ją jako osobę łagodną i pełną dobra. - Wyobrażamy sobie niebo jako miejsce pełne światła i bieli i chcemy, by jej ostatnie pożegnanie odzwierciedlało tę czystość i piękną duszę, jaką była - napisała Meagan Caruana

Wybrane dla Ciebie