Jak przypomina portal bndestem.nl, do zdarzenia doszło 27 lutego przy ulicy Plataanstraat w Bredzie. Kobieta podczas kłótni z mężczyzną zadała mu cios w klatkę piersiową.
Jak ustalili śledczy, w dniu zdarzenia kobieta, jej partner i inny mieszkaniec domu pili alkohol. Między parą doszło do ostrej kłótni, która prawdopodobnie dotyczyła pieniędzy. W pewnym momencie współlokator znalazł mężczyznę rannego na podłodze.
Kobieta znajdowała się obok niego i trzymała w ręku duży nóż. Była w szoku. Ranny mężczyzna miał około 5-centymetrową ranę po lewej stronie klatki piersiowej i stracił dużo krwi. Ratownicy podejrzewali również krwawienie wewnętrzne w obrębie płuc. Obrażenia mogły więc stanowić zagrożenie dla jego życia. Współlokator oraz S. przenieśli rannego na górę, aby móc udzielić mu pomocy.
Po zdarzeniu kobieta i jej partner przedstawiali różne wersje tego, co się stało. Pojawiła się między innymi wersja, że mężczyzna został zaatakowany przez nieznanych sprawców albo że będąc pijany, sam nadział się na nóż.
Wyrok dla Polki w Holandii
Sąd nie dał wiary tym wyjaśnieniom. Uznał, że kobieta świadomie ugodziła partnera nożem. Jednocześnie nie było wystarczających dowodów, aby zakwalifikować czyn jako usiłowanie zabójstwa. W związku z tym Dominica S. trafi do więzienia na 140 dni.
Wyrok jest znacznie niższy od kary, której domagała się prokuratura. Śledczy chcieli, aby kobieta spędziła w więzieniu 42 miesiące. Sąd uznał jednak, że taka kara byłaby zbyt surowa.
Co jednak najbardziej zaskakuje w tej historii to informacja, że para zamierza kontynuować związek. Kobieta i poszkodowany mają również plany ślubne. Sąd podkreślił jednak, że ich decyzja nie zmienia oceny powagi zdarzenia, do którego doszło.