Tragiczna śmierć 3-latki w USA. Rodzice usłyszeli wyrok

Trzyletnia Joycelynn Ann Dylewski zmarła w wyniku skrajnych zaniedbań w domu rodzinnym w Corinth w stanie Nowy Jork. Śledczy ustalili, że dziewczynka cierpiała m.in. na skrajną wszawicę i zaawansowaną próchnicę, a warunki, w których żyła, określono jako skrajnie niehigieniczne. Rodzice dziecka usłyszeli wyroki do czterech lat więzienia.

.Tragiczna śmierć 3-latki w USA. Rodzice usłyszeli wyrok
Źródło zdjęć: © Facebook
Jakub Artych

Najważniejsze informacje

  • Joycelynn Ann Dylewski zmarła 19 lutego 2025 r. w mieszkaniu rodziny w stanie Nowy Jork.
  • Śledczy mieli znaleźć na jej twarzy i skórze głowy insekty, a badanie opisywało też skrajnie zły stan uzębienia.
  • Rodzice przyznali się do nieumyślnego spowodowania śmierci córki. Sąd zakazał im również kontaktu z czwórką pozostałych dzieci aż do 2038 r.

Śledczy ujawnili szczegóły dotyczące skrajnych zaniedbań, do których miało dochodzić w mieszkaniu rodziny w Corinth w stanie Nowy Jork. Jak podaje "NY Post", w lutym 2025 r. funkcjonariusze znaleźli 3-letnią Joycelynn Ann Dylewski w stanie skrajnego wyniszczenia. Dziewczynka miała na twarzy i skórze głowy insekty, a po zdjęciu zimowej czapki wypadł z niej karaluch. Jeden z policjantów zeznał również, że zęby dziecka były "zgniłe i czarne".

Według ustaleń medyków dziewczynka cierpiała na anemię, która doprowadziła do uszkodzenia serca i innych narządów. Miała również otrzymać klonidynę, lek stosowany m.in. w leczeniu nadciśnienia. Jak podaje "Times Union", połączenie tych czynników mogło przyczynić się do śmierci 3-latki.

Ogłaszając wyrok, sędzia James Davis nie krył oburzenia zachowaniem ojca dziecka. - Zawiodłeś jako rodzic. Twoim jedynym zadaniem było zapewnić jej bezpieczeństwo - powiedział, cytowany przez "Times Union". 34-letni Matthew Dylewski został skazany na karę od 1 roku i 4 miesięcy do 4 lat więzienia. Taki sam wyrok usłyszała matka dziecka.

Glinianki w Zielonce. Tutaj utonął 15-latek. Byliśmy na miejscu tragedii

W relacji z sali sądowej przytoczono także słowa ojca z momentu ogłaszania kary. - Bardzo chciałbym, żeby to się nie wydarzyło. Wolałbym umrzeć zamiast mojej córki. Do dziś tak myślę. Cały czas o tym myślę. Nic już się nie zmieni. Nadal chcę umrzeć, żeby móc być z nią - mówił, według Times Union.

Zakaz kontaktu z dziećmi do 2038 r.

Wyrok wobec 33-letniej Samanthy Dylewski zapadł 8 czerwca przed tym samym sędzią. - Twoja córka cierpiała przez długi czas - powiedział sędzia James Davis, dodając, że jej stan był widoczny również dla rodzeństwa. Sąd zakazał obojgu rodzicom jakiegokolwiek kontaktu z czwórką ocalałych dzieci do 2038 r.

Podczas ogłaszania wyroku Samantha Dylewski przyznała, że nie wywiązała się z obowiązków matki. - Miałam obowiązek chronić swoje dzieci przed krzywdą i zawiodłam - powiedziała.

Wybrane dla Ciebie