Trzy kontakty seksualne. Ofiarą 14-latka. Piekło we francuskim domu

Były funkcjonariusz francuskiej służby więziennej trafił do aresztu. 53-latek jest podejrzany o zgwałcenie 14-letniej koleżanki swojej córki. W jego domu śledczy znaleźli przedmioty związane z satanizmem.

Wstrząsające doniesienia z Francji.Wstrząsające doniesienia z Francji.
Źródło zdjęć: © Getty Images | Gwengoat
Mateusz Domański

Do wstrząsającej sprawy doszło w Saint-Etienne. 53-letni były strażnik więzienny został objęty formalnym postępowaniem i umieszczony w areszcie. Śledczy podejrzewają go o zgwałcenie 14-letniej koleżanki jego córki oraz podanie jej substancji szkodliwej dla zdrowia.

Jak informuje francuskie RTL, 20 sierpnia dziewczyna przyszła na komisariat z matką. Zeznała, że około trzy tygodnie wcześniej została zgwałcona przez ojca koleżanki w jego domu. Mężczyzna miał też pobrać jej krew, zmieszać ją z wódką i podać 14-latce do wypicia. Wszystko miało dziać się podczas praktyk okultystycznych.

53-latek został zatrzymany wkrótce po zgłoszeniu. Według źródeł policyjnych przyznał, że trzykrotnie doszło do kontaktów seksualnych z nastolatką. Nie oznacza to przyznania się do stawianych mu zarzutów. Okoliczności zdarzeń ustalają organy ścigania.

Ołtarz poświęcony szatanowi

Podczas zatrzymania podejrzany miał odmawiać modlitwy po łacinie. W trakcie przeszukania jego domu funkcjonariusze znaleźli ołtarz poświęcony szatanowi, kielich oraz lalkę erotyczną.

Mężczyzna usłyszał zarzuty gwałtów na osobie poniżej 15. roku życia oraz podania substancji szkodliwych. Został tymczasowo aresztowany. Prokuratura w Saint-Etienne nie przedstawiła dotąd szerszego stanowiska.

Sprawa może mieć dalszy ciąg. Jak opisuje dziennik "Le Progrès", pod koniec sierpnia wszczęto postępowanie, które ma wyjaśnić, czy 53-latek dopuścił się podobnych czynów wobec innych osób. Informację przekazał Yves Cellier, szef policji w departamencie Loara.

Podejrzany pracował wcześniej we francuskim więziennictwie. Był także skazany na bezwzględne więzienie za przemoc domową. Obecnie pozostaje w areszcie, a śledczy analizują dowody i poszukują ewentualnych kolejnych pokrzywdzonych.

Wybrane dla Ciebie