Ukradli głowę martwej modelki. Pojawiają się trzy tropy
Trwa śledztwo w sprawie zbezczeszczenia zwłok zamordowanej modelki, Pameli Genini. Pod koniec marca nieznani sprawcy odcięli głowę z jej ciała i ją ukradli. Portal "Il Giorno" informuje, że w sprawie pojawiają się trzy tropy.
Pamela Genini została zamordowana w październiku 2025 roku przez swojego partnera, 52-letniego Gianlucę Soncina. Pod koniec marca ciało kobiety miało zostać przeniesione do rodzinnej kaplicy na cmentarzu w Strozza w prowincji (Bergamo). W trakcie tych czynności stwierdzono, że ktoś otworzył trumnę z ciałem 29-latki.
Jak się okazało, nieznani sprawcy dokonali zbezczeszczenia zwłok poprzez odcięcie głowy modelki i jej kradzież. Wszystko wskazuje na to, że grupa sprawców otworzyła trumnę, dokonała szokującego aktu barbarzyństwa, a następnie okleiła silikonem trumnę w taki sposób, aby nic nie było widać. Sprawa jednak wyszła na jaw i wywołała oburzenie w całych Włoszech.
Portal "Il Giorno" podaje, że śledczy biorą pod uwagę trzy hipotezy. Pierwsza z nich wskazuje, że sprawcami byli członkowie międzynarodowej grupy przestępczej związanej z praniem brudnych pieniędzy. Ten wątek ma wynikać z zeznań byłego chłopaka Genini. Francesco Dolci miał powiedzieć śledczym, że Pamela wpadła w złe środowisko.
Druga hipoteza zakłada, że sprawcą może być osoba mająca obsesję na punkcie Pameli. Ku tej wersji skłania się rodzina zamordowanej 29-latki. Ostatnia, trzecia hipoteza zakłada działanie osób powiązanych z sektami wykorzystującymi tzw. fetysze w rytuałach ezoterycznych.
Wiadomo, że śledczy zabezpieczyli ciało Włoszki na potrzeby dokładnych badań, które odbędą się w klinice w Bergamo. Zostały zaplanowane na 8 kwietnia. Analiza ma wykazać m.in., jakich narzędzi używali sprawcy. Zadanie powierzono doświadczonym lekarzom sądowym Matteo Marchesiemu i Marco Cummaudo, którzy będą współpracować z Antonellem Cirnellim. Zespół ten ma 90 dni na przedstawienie ostatecznych wniosków z badań.