Urządzili dzieciom piekło na ziemi. Zapadł wyrok sądu

Sąd ogłosił wyroki w sprawie znęcania się nad dwoma braćmi z Przemkowa. Marcin G. ma spędzić 30 lat w więzieniu, a Monika M. 1,5 roku.

.Urządzili dzieciom piekło na ziemi. Zapadł wyrok sądu
Źródło zdjęć: © Facebook
Jakub Artych

Najważniejsze informacje

  • Marcin G. skazany na 30 lat, Monika M. na 1,5 roku więzienia; wyrok nieprawomocny.
  • Sąd uznał brak zamiaru zabójstwa u ojca oraz deficyty intelektualne u matki.
  • Oboje mają 15-letni zakaz kontaktu ze starszym synem; młodszy zmarł w maju 2024 r.

Sąd Okręgowy w Legnicy w głośnej sprawie z Przemkowa skazał rodziców za znęcanie się nad dziećmi. Wyrok zapadł po analizie opinii biegłych i materiału z długiego śledztwa. Biegli stwierdzili, że Marcin G., mimo wcześniejszego leczenia psychiatrycznego, był poczytalny w momencie popełnienia zbrodni.

Jak podał serwis radiowroclaw.pl, Marcin G. usłyszał karę 30 lat więzienia, a Monika M. 1,5 roku. Oboje nie mogą przez 15 lat kontaktować się ze starszym synem. Orzeczenie jest nieprawomocne.

Kluczowa dla wymiaru kary była ocena zdarzeń z końca lutego 2024 r. Wtedy niemowlę Piotruś zostało uderzone w głowę tak, że doszło do złamania obu kości ciemieniowych i zatrzymania krążenia.

15 lat od śmierci Ireny Kwiatkowskiej. "Zrozumiecie - kiedy umrę - czym byłam dla Polski!"

Nie ma mowy o zabójstwie - mówił sędzia Bartłomiej Treter - bo dziecko zmarło po kilku miesiącach od uderzenia. Sędzia podkreślił, że rodzice wezwali pomoc, gdy stan chłopca się pogorszył.

Z akt sprawy wynika, że dramat w rodzinie trwał miesiącami. Chłopiec miał doświadczać popychania, uderzeń dłonią i pięścią w głowę i plecy, kopania w tułów oraz rzucania o łóżko. Skutkowało to sińcami na czole i policzku oraz poniżej lewego kolana, a także obrażeniami ocenionymi jako naruszenie czynności narządów ciała i krótkotrwały rozstrój zdrowia.

Chłopcem zajęli się zawodowi rodzice zastępczy Joanna i Marian Krellowie. Mimo opieki i miłości, którą mały Piotruś został wreszcie otoczony, dziecko zmarło 20 maja.

Kara dla matki i stan starszego brata

Sąd nie miał wątpliwości, że Monika M. uczestniczyła w znęcaniu się i narażaniu dzieci. Jednocześnie wskazał na poważne deficyty intelektualne kobiety i możliwość, że nie uświadamiała sobie skutków zadawanych ciosów.

Starszy Filip, według opinii biegłych, w wyniku wielokrotnych obrażeń zapadł na ciężką, długotrwałą chorobę i będzie wymagał stałej pomocy asystenta.

Sprawa od początku budziła emocje z uwagi na dramat dzieci i ograniczoną sprawność intelektualną oskarżonych. Obrońcy wnioskowali o uniewinnienie matki i najniższą karę dla ojca. Prokurator domagał się dożywocia dla Marcina G. i 12 lat więzienia dla Moniki M. W przeszłości, w 2003 r., Marcin G. jako 18-latek zabił swoją matkę; uznano go wówczas za niepoczytalnego i skierowano na leczenie.

Wyroki dla rodziców nie są prawomocne i mogą zostać zaskarżone.

Wybrane dla Ciebie
Porwanie i tortury na Bali. Doniesienia o Ukraińcu
Porwanie i tortury na Bali. Doniesienia o Ukraińcu
Szok, co wyprawiał motocyklista. Policjant ranny. Koszmarne sceny
Szok, co wyprawiał motocyklista. Policjant ranny. Koszmarne sceny
Akcja policji. 39-latek nie żyje. Pokazali, co miał w mieszkaniu
Akcja policji. 39-latek nie żyje. Pokazali, co miał w mieszkaniu
Była poszukiwana w sprawie zabójstwa w Czechach. 27-latka aresztowana
Była poszukiwana w sprawie zabójstwa w Czechach. 27-latka aresztowana
Przerzut 25 osób przez granicę z Białorusią. 5 mężczyzn przed sądem
Przerzut 25 osób przez granicę z Białorusią. 5 mężczyzn przed sądem
Był na spacerze z psem. Makabryczne odkrycie w zaroślach
Był na spacerze z psem. Makabryczne odkrycie w zaroślach
Bartosz G. w izolacji. Tak wygląda jego areszt
Bartosz G. w izolacji. Tak wygląda jego areszt
Padły strzały. 39-latek nie żyje. Tragiczny finał interwencji policji
Padły strzały. 39-latek nie żyje. Tragiczny finał interwencji policji
Miał zgwałcić młodą policjantkę. Nowa decyzja ws. Marcina J.
Miał zgwałcić młodą policjantkę. Nowa decyzja ws. Marcina J.
Atak nożownika w Edynburgu. Próbował wtargnąć do szkoły i przedszkola
Atak nożownika w Edynburgu. Próbował wtargnąć do szkoły i przedszkola
Bestialsko skatował strusia. Pierwszy tak surowy wyrok w Polsce
Bestialsko skatował strusia. Pierwszy tak surowy wyrok w Polsce
Podwójne morderstwo w Kadłubie. "Czuł się pokrzywdzony"
Podwójne morderstwo w Kadłubie. "Czuł się pokrzywdzony"