Używali szyfrowanych komunikatorów. Areszt dla 12 osób z Podkarpacia

Centralne Biuro Zwalczania Cyberprzestępczości zatrzymało 13 mężczyzn podejrzanych o handel narkotykami przez szyfrowane komunikatory. Sąd aresztował 12 z nich.

Policja — zdjęcie ilustracyjnePolicja — zdjęcie ilustracyjne
Źródło zdjęć: © Getty Images | Artur Widak
Anna Wajs-Wiejacka

Najważniejsze informacje

  • CBZC i policja ujęły 13 mężczyzn, głównie z pow. leżajskiego; 12 trafiło do aresztu.
  • Zarzuty: udział w zorganizowanej grupie i obrót znacznymi ilościami narkotyków.
  • Zabezpieczono narkotyki, 2 sztuki broni palnej i ok. 80 tys. zł.

Śledczy z Centralnego Biura Zwalczania Cyberprzestępczości pod nadzorem Prokuratury Okręgowej w Rzeszowie uderzyli w sieć dystrybucji narkotyków działającą przez szyfrowane komunikatory. Według informacji przekazanych przez prokuraturę, grupa miała funkcjonować na Podkarpaciu, a zatrzymania objęły głównie mieszkańców pow. leżajskiego. Jak podaje PAP, to efekt skoordynowanych działań kilku jednostek policji.

Do ujęć doszło 3 i 5 lutego podczas akcji CBZC Zarządu w Rzeszowie, Komendy Wojewódzkiej Policji w Rzeszowie oraz Samodzielnego Pododdziału Kontrterrorystycznego Policji. Zatrzymano 13 mężczyzn w wieku od 22 do 37 lat. Prokuratura mówi o zorganizowanej grupie sprzedającej haszysz, marihuanę, kokainę, amfetaminę i mefedron za pośrednictwem szyfrowanych komunikatorów.

Śledczy wskazują, że podejrzani uczynili z tego stałe źródło dochodu. W trakcie przeszukań lokali i pojazdów zabezpieczono znaczne ilości środków odurzających i psychotropowych, dwie jednostki broni palnej oraz blisko 80 tys. zł gotówki. To materiał, który będzie teraz analizowany pod kątem skali obrotu i ról poszczególnych osób w strukturze grupy.

Decyzje sądu i środki zapobiegawcze

Prokurator doprowadził zatrzymanych do Prokuratury Okręgowej w Rzeszowie i przedstawił im zarzuty udziału w zorganizowanej grupie przestępczej oraz obrotu znacznymi ilościami narkotyków i substancji psychotropowych. Za te czyny grozi do 12 lat więzienia. Na wniosek prokuratury Sąd Rejonowy w Rzeszowie zastosował areszt wobec 12 podejrzanych, uznając wysokie prawdopodobieństwo popełnienia zarzucanych przestępstw oraz obawę matactwa.

Wobec jednego z mężczyzn prokurator zastosował dozór policji, zakaz opuszczania kraju oraz zakaz kontaktu z pozostałymi podejrzanymi. Taki pakiet ograniczeń ma zabezpieczyć dalsze czynności procesowe i utrudnić ewentualne uzgadnianie wersji wydarzeń wśród uczestników grupy.

Śledztwo w toku. Możliwe kolejne zatrzymania

Rzecznik Prokuratury Okręgowej w Rzeszowie, prok. Krzysztof Ciechanowski, zapowiedział, że sprawa ma charakter rozwojowy i nie wyklucza dalszych zatrzymań. Podkreślił także ograniczenia informacyjne na tym etapie postępowania: "Na obecnym etapie, z uwagi na dobro postępowania, przekazywanie dalszych informacji nie jest możliwe" - przekazał rzecznik prokuratury.

Według ustaleń prokuratury sprzedaż prowadzono przez szyfrowane komunikatory, co miało utrudniać identyfikację nadawców i odbiorców. Skala zabezpieczeń wskazuje, że śledczy badają nie tylko kanały dystrybucji, ale też przepływy pieniędzy oraz źródła zaopatrzenia w środki odurzające.

Źródło: PAP

Wybrane dla Ciebie
Zmarła w rosyjskim więzieniu. Sąsiad z celi obok zabrał głos
Zmarła w rosyjskim więzieniu. Sąsiad z celi obok zabrał głos
Morderstwo na Podhalu. Podejrzany dopiero wrócił do kraju
Morderstwo na Podhalu. Podejrzany dopiero wrócił do kraju
Miał kraść auta lawetą z parkingu lotniska. 41-latek usłyszał zarzuty
Miał kraść auta lawetą z parkingu lotniska. 41-latek usłyszał zarzuty
Handlowali kradzionymi przyczepami z Wielkiej Brytanii. Służby w akcji
Handlowali kradzionymi przyczepami z Wielkiej Brytanii. Służby w akcji
Horror w Las Vegas. Siedmiolatek odnalazł martwą mamę
Horror w Las Vegas. Siedmiolatek odnalazł martwą mamę
Minęło 31 lat od zaginięcia Ani. Brat wyznaczył nagrodę
Minęło 31 lat od zaginięcia Ani. Brat wyznaczył nagrodę
Kolejna kara dla matki Bartosza G. Adwokat rodziny Mai ujawnia
Kolejna kara dla matki Bartosza G. Adwokat rodziny Mai ujawnia
Wiozła roczne dziecko. Tak skończyli. Potem matka "dmuchnęła"
Wiozła roczne dziecko. Tak skończyli. Potem matka "dmuchnęła"
Gorszące sceny na rynku. Szukają mężczyzn ze zdjęcia
Gorszące sceny na rynku. Szukają mężczyzn ze zdjęcia
Odkrycie w Rosji. Sprzedawali fragmenty ciał z kostnicy
Odkrycie w Rosji. Sprzedawali fragmenty ciał z kostnicy
Zabójstwo pod Krakowem. Pasierb trafił do aresztu
Zabójstwo pod Krakowem. Pasierb trafił do aresztu
Miał planować zamach. 18-latek stanie przed sądem
Miał planować zamach. 18-latek stanie przed sądem