Wenezuelczyk zaatakował 24-latkę w Toruniu. Znamy szczegóły zdarzenia

Torunianka została napadnięta przez 19-letniego Wenezuelczyka. Z informacji o2.pl wynika, że kobieta doznała rozległych obrażeń twarzy. Napastnik miał zaatakować ją nożem o długości 8,5 cm. - Kobieta jest poważnie ranna - mówi o2.pl asp. Dominika Bocian, oficer prasowy Komendy Miejskiej Policji w Toruniu.

Kobieta poszkodowana w ataku Wenezuelczyka jest w ciężkim stanieKobieta poszkodowana w ataku Wenezuelczyka jest w ciężkim stanie
Źródło zdjęć: © Google Maps, Pixabay
Marcin Lewicki

Sprawcą nocnego ataku na 24-letnią kobietę był 19-letni Wenezuelczyk. Toruńscy policjanci informują, że ok. godz. 1:00 w Parku Glazja w Toruniu mężczyzna napadł na 24-latkę, która jest w stanie krytycznym.

W przestrzeni publicznej pojawiły się informacje, że kobieta nie żyje. Z informacji o2.pl wynika, że 24-latka nadal walczy o życie. Przebywa w śpiączce. Jest przy niej policjant. Doniesienia te potwierdza asp. Dominika Bocian, oficer prasowy Komendy Miejskiej Policji w Toruniu.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Brawurowa akcja Ukraińców. "Zapisze się do podręczników"

Kobieta walczy o życie, jest poważnie ranna. Jej stan jest poważny - przekazała asp. Bocian w rozmowie z o2.pl.

Jak doszło do zdarzenia?

Z naszej wiedzy wynika, że mężczyzna miał grasować w nocy, zaczepiając okolicznych przechodniów. W ręku miał nóż o długości 8,5 cm. Napadł kobietę, która przechodziła po parku. Zadał jej wiele ciosów w twarz. 24-latka to przypadkowa ofiara. Motywy napaści sprawcy są na razie nieznane.

Mogę potwierdzić, że kobieta rzeczywiście doznała rozległych obrażeń - potwierdza asp. Bocian w rozmowie z o2.pl.

Kobietę uratował mieszkający w pobliżu mężczyzna. Przebywał w swoim mieszkaniu, w okolicznym bloku, gdy usłyszał wołanie o pomoc i spłoszył napastnika. Zawiadomił też służby. Napastnik próbował uciec, ale dzięki szybkiej akcji natychmiast trafił w ręce policji.

Dyżurny po otrzymaniu alarmującego zgłoszenia natychmiast skierował w to miejsce patrole, nawet te przebywające poza Toruniem. Dzięki szybkiej i sprawnej penetracji miasta, policjanci namierzyli, jak się okazało 19-letniego napastnika i zatrzymali go, kiedy ten próbował uciekać. Mężczyzna trafił do komendy policji - przekazała asp. Dominika Bocian.

Serwis ototorun.pl poinformował, że kobieta została napadnięta przez mężczyznę, który ma rodzinę w woj. kujawsko-pomorskim. Z informacji serwisu wynika, że mężczyzna był najprawdopodobniej pod wpływem alkoholu.

Marcin Lewicki, dziennikarz o2.pl

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Ukradli głowę modelki z trumny. Były chłopak zgłosił się do śledczych
Ukradli głowę modelki z trumny. Były chłopak zgłosił się do śledczych
Tragedia w Wilkowie Wielkim. 3 osoby zginęły. Nowe ustalenia śledczych
Tragedia w Wilkowie Wielkim. 3 osoby zginęły. Nowe ustalenia śledczych
Abdenour Djabri poszukiwany przez polską policję. Pokazali wizerunek
Abdenour Djabri poszukiwany przez polską policję. Pokazali wizerunek
Autem kierowała 27-latka. Trzy osoby nie żyją. Tragedia o poranku
Autem kierowała 27-latka. Trzy osoby nie żyją. Tragedia o poranku
Trzy osoby nie żyją. Poranna tragedia
Trzy osoby nie żyją. Poranna tragedia
Gwałciciel sobie ją upatrzył. Potężny skandal w brytyjskim więzieniu
Gwałciciel sobie ją upatrzył. Potężny skandal w brytyjskim więzieniu
Mustafa Babayigit poszukiwany. Okropne, co miał zrobić w Polsce
Mustafa Babayigit poszukiwany. Okropne, co miał zrobić w Polsce
11-latka zginęła na miejscu. Tragedia
11-latka zginęła na miejscu. Tragedia
Nie żyje 13-latek. Ojciec zaatakował nożem. Dramat na ulicy w Niemczech
Nie żyje 13-latek. Ojciec zaatakował nożem. Dramat na ulicy w Niemczech
Ukradli głowę martwej modelki. Na jaw wychodzą wstrząsające szczegóły
Ukradli głowę martwej modelki. Na jaw wychodzą wstrząsające szczegóły
"Nie patrzyłem na jezdnię". Zginął ojciec i syn. Tłumaczenia 25-latka
"Nie patrzyłem na jezdnię". Zginął ojciec i syn. Tłumaczenia 25-latka
Matka i syn nie żyją. Sąsiedzi opisują, jak wyglądały ostatnie tygodnie
Matka i syn nie żyją. Sąsiedzi opisują, jak wyglądały ostatnie tygodnie