Wyniósł z Biedronki koszyk zakupów za 2 tys. zł. Grozi mu 5 lat

Wrocławscy policjanci w czasie wolnym od pracy zatrzymali sprawcę kradzieży. Do zdarzenia doszło w sklepie Biedronka na terenie Złotoryi. Okazało się, że podejrzewany wykorzystał chwilę nieuwagi obsługi sklepu, po czym wypełnił koszyk zakupami o wartości 2 tys. zł i wyszedł bez płacenia. Grozi mu 5 lat więzienia.

.Wyniósł z Biedronki koszyk zakupów za 2 tys. zł. Grozi mu 5 lat
Źródło zdjęć: © Google Maps, Policja
Edyta Tomaszewska

W miniony weekend policjant Wydziału Kryminalnego Komendy Miejskiej Policji we Wrocławiu wraz z żoną pełniącą obowiązki Zastępcy Komendanta Komisariatu Policji w Kątach Wrocławskich podczas robienia zakupów zatrzymali na gorącym uczynku sprawę kradzieży artykułów spożywczych oraz alkoholu w jednym ze sklepów Biedronka.

Mężczyzna swoim zachowaniem wzbudził podejrzenie u policjantów, którzy obserwowali go, a następnie zatrzymali na parkingu przy sklepie.

Sprawca wykorzystał nieuwagę pracowników sklepu, wychodząc niepostrzeżenie z towarem w wózku sklepowym. Sprawcą okazał się 40-letni mieszkaniec Głogowa, który był poszukiwany za liczne kradzieże przez miejscową policję.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Odkrycie w aucie Białorusina

Okazało się, że podejrzewany wykorzystał chwilę nieuwagi obsługi sklepu po czym zabrał artykuły spożywcze na kwotę 2 tys. zł. i nie płacąc za towar wyszedł na zewnątrz. Całe zdarzenie zauważyli funkcjonariusze - relacjonuje kom Wojciech Jabłoński z Komendy Miejskiej Policji we Wrocławiu.

40-letniemu mężczyźnie może teraz grozić kara do 5 lat pozbawienia wolności.

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie