Zatrzymano członków gangu. Legalizowali pobyt cudzoziemców w Polsce

Funkcjonariusze zatrzymali dwóch członków gangu, który legalizował pobyt cudzoziemców w Polsce. Śledczy wskazują, że przez ich działalność kilkaset osób uzyskało nielegalny pobyt w naszym kraju.

Działania wymierzone w grupę legalizującą pobyt cudzoziemcówDziałania wymierzone w grupę legalizującą pobyt cudzoziemców
Źródło zdjęć: © Centralne Biuro Śledcze Policji
Anna Wajs-Wiejacka

W Warszawie doszło do zatrzymania dwóch mężczyzn podejrzanych o udział w gangu zajmującym się legalizacją pobytu cudzoziemców w Polsce. Funkcjonariusze Centralnego Biura Śledczego Policji i Straży Granicznej zatrzymali dwóch mężczyzn, 27-letniego Polaka i 30-letniego Ukraińca. Obaj są podejrzani o wyłudzanie decyzji administracyjnych, które umożliwiały cudzoziemcom nielegalne uzyskanie zezwoleń na pobyt czasowy i pracę w Polsce.

Podczas zatrzymania zabezpieczono m.in. pieniądze w różnych walutach o wartości blisko 130 tys. zł. - Zatrzymani zostali doprowadzeni do prokuratury, gdzie usłyszeli zarzuty m.in. udziału w zorganizowanej grupie przestępczej i poświadczenia nieprawdy. Grozi za to do ośmiu lat pozbawienia wolności — przekazał podkom. Paweł Żukiewicz z zespołu prasowego CBŚP, cytowany przez Polską Agencję Prasową.

Gang działał w latach 2017-2019, żądając od obcokrajowców od 2 tys. do 8 tys. zł za legalizację pobytu. W ten sposób zalegalizowano pobyt kilkuset osób z krajów takich jak: Ukraina, Indie, Pakistan, Bangladesz, Nepal i Gruzja. Grupa prowadziła fikcyjne działalności gospodarcze, które służyły do wytwarzania dokumentów potwierdzających zatrudnienie cudzoziemców. Na ich podstawie uzyskiwali oni karty pobytu w strefie Schengen oraz pozwolenia na pracę.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Wyjechał na czołówkę. Nagranie pogrążyło szalonego kierowcę

Śledztwo i wcześniejsze zatrzymania

Zatrzymanie jest częścią większego śledztwa, w ramach którego na początku 2024 r. aresztowano osiem osób, w tym Polaka podejrzewanego o kierowanie grupą przestępczą. W akcji uczestniczyli funkcjonariusze Biura Śledczego Policji z Olsztyna oraz placówki Straży Granicznej Warszawa-Modlin.

Podczas akcji funkcjonariusze znaleźli i zabezpieczyli telefony, laptopy, pieczątki oraz dokumenty. Na poczet przyszłych kar i grzywien zabezpieczono także pieniądze w różnej walucie o łącznej wartości ponad 128 tys. zł oraz samochód osobowy wart ok. 150 tys. zł — informował wówczas Centralne Biuro Śledcze Policji.

Wybrane dla Ciebie
"Kolega umarł". Zadzwonił na 112. Szokujące słowa Pawła I.
"Kolega umarł". Zadzwonił na 112. Szokujące słowa Pawła I.
Jako 14-latek zamordował macochę. Łukasz W. nie żyje
Jako 14-latek zamordował macochę. Łukasz W. nie żyje
Zabójstwo Izabeli Zabłockiej. Polka oskarżona. Wstrząsające szczegóły
Zabójstwo Izabeli Zabłockiej. Polka oskarżona. Wstrząsające szczegóły
Adam zginął pod dyskoteką. Ruch prokuratury
Adam zginął pod dyskoteką. Ruch prokuratury
Rosjanin groził, że rozprzestrzeni HIV. Akcja służb na Filipinach
Rosjanin groził, że rozprzestrzeni HIV. Akcja służb na Filipinach
Zabił Wiktorię po rzucie monetą. Sąd odroczył apelację
Zabił Wiktorię po rzucie monetą. Sąd odroczył apelację
Nie żyje 6-letni Tomek. Poruszające słowa dyrektorki przedszkola
Nie żyje 6-letni Tomek. Poruszające słowa dyrektorki przedszkola
Skatowali 1,5-roczne dziecko. Sąsiedzi tłumaczą, że "nic nie widzieli"
Skatowali 1,5-roczne dziecko. Sąsiedzi tłumaczą, że "nic nie widzieli"
Polacy w krytycznym stanie. Nowe ustalenia po tragedii w Niemczech
Polacy w krytycznym stanie. Nowe ustalenia po tragedii w Niemczech
Brutalne zabójstwo na Nowym Świecie. "Mówił do mnie, że umrze"
Brutalne zabójstwo na Nowym Świecie. "Mówił do mnie, że umrze"
Skandal w ukraińskiej armii. Zastępca dowódca torturował żołnierzy
Skandal w ukraińskiej armii. Zastępca dowódca torturował żołnierzy
Wciągnęli go do bagażnika. Piekło 19-latka trwało wiele godzin
Wciągnęli go do bagażnika. Piekło 19-latka trwało wiele godzin