Zbrodnia na Nowym Świecie. Co z Dawidem M.? Śledczy czekają na wyniki

To była jedna z najgłośniejszych zbrodni ostatnich lat. Trzech mężczyzn pobiło 29-latka na śmierć na Nowym Świecie w Warszawie. Jeden z nich, Dawid M. uciekł do Turcji. Policja złapała go po 2,5 roku od zbrodni. Co dzieje się w sprawie? Jak udało nam się ustalić, śledczy czekają na ważne wyniki badań.

Dawid M. podczas ekstradycji do PolskiDawid M. podczas ekstradycji do Polski
Źródło zdjęć: © Policja | KSP w Warszawie
Rafał Strzelec

Do zabójstwa doszło w nocy z 7 na 8 maja 2022 roku na Nowym Świecie w Warszawie. Dawid M. oraz jego znajomi Sebastian W. i Łukasz G. mieli zaczepiać znajomych 29-letniego mężczyzny. Ten postanowił reagować. Sebastian W. jako pierwszy zaatakował 29-latka, uderzając go w twarz. Po chwili dołączyli do niego pozostali dwaj napastnicy. Brutalnie pobili mężczyznę, a Dawid M. zadał 29-latkowi ciosy ostrym narzędziem. Poszkodowanego nie udało się uratować.

Zabójstwo na Nowym Świecie. Tak łapano sprawców

Policja nie od razu schwytała zabójców. Pierwszy wpadł Łukasz G. - w styczniu 2023 roku. Pół roku później zatrzymano Sebastiana W. Obaj zostali skazani nieprawomocnymi wyrokami 7 lat więzienia za udział w bójce, której następstwem jest śmierć człowieka. Obecnie rozpatrywane są apelacje od wyroków.

Dawid M., główny podejrzany w sprawie, były zawodnik mieszanych sztuk walki, uciekł do Turcji. Został zatrzymany w marcu 2023 roku. Trafił do aresztu ekstradycyjnego. Dopiero półtora roku później trafił do Polski. Został przewieziony do Warszawy. Usłyszał zarzut zabójstwa, którego miał się dopuścić w porozumieniu z dwiema innymi osobami.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Dramatyczne nagranie z Wrocławia. Mężczyzna wpadł do Odry

Co dalej z Dawidem M? Prokuratura odpowiada

Dawid M. nadal przebywa w areszcie. Choć minęło kilka miesięcy od ekstradycji, jego proces nadal się nie rozpoczął. Prokuratura Okręgowa w Warszawie na razie wstrzymuje się z przesłaniem aktu oskarżenia do sądu.

Czekamy na opinię sądowo - psychiatryczną. Nie jesteśmy w stanie udzielić odpowiedzi na pytanie kiedy zostanie skierowany akt oskarżenia, bo nie wiemy co wykaże opinia sądowo - psychiatryczna - przekazał nam Piotr Skiba z Prokuratury Okręgowej w Warszawie.

Warto przypomnieć, że skazani wcześniej Łukasz G. i Sebastian W. mieli przeszłość kryminalną. Pierwszy z nich był skazany za współudział w podpaleniu warszawskiego klubu. Drugi brał udział w pobiciu. Dawidowi M. grozić może dożywocie.

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Zbrodnia w Kadłubie. Filmy i zdjęcia krążą w sieci. Ostry apel policji
Zbrodnia w Kadłubie. Filmy i zdjęcia krążą w sieci. Ostry apel policji
Podwójne zabójstwo w Sadach. "Nie mieszkali tam na stałe"
Podwójne zabójstwo w Sadach. "Nie mieszkali tam na stałe"
Wyszła tylko na moment. Nie żyje. Archiwum X wraca do sprawy
Wyszła tylko na moment. Nie żyje. Archiwum X wraca do sprawy
Zbrodnia w Kadłubie. Tu ukrywał się 17-latek. Policja opublikowała nagranie
Zbrodnia w Kadłubie. Tu ukrywał się 17-latek. Policja opublikowała nagranie
Zginęła sześciolatka. Kierowca traktora stanie przed sądem
Zginęła sześciolatka. Kierowca traktora stanie przed sądem
Gerard B. staranował policjanta. Prokuratura nie zgadza się z decyzją sądu
Gerard B. staranował policjanta. Prokuratura nie zgadza się z decyzją sądu
"To była próba zabójstwa". 36-latek wjechał w motocyklistę pod Gołdapią
"To była próba zabójstwa". 36-latek wjechał w motocyklistę pod Gołdapią
"Mam w głowie tylko Filipa". Trwa proces ws. śmierci 10-latka
"Mam w głowie tylko Filipa". Trwa proces ws. śmierci 10-latka
Dostała wiadomość o śmierci Sebastiana M. "Ma skuteczną ochronę"
Dostała wiadomość o śmierci Sebastiana M. "Ma skuteczną ochronę"
"Sebastian M. został powieszony za swoją zbrodnię". Adwokat mężczyzny ujawnia treść SMS-a
"Sebastian M. został powieszony za swoją zbrodnię". Adwokat mężczyzny ujawnia treść SMS-a
Drżący głos w trakcie rozprawy Sebastiana M. "Rozłożyli ręce. Czuć było smród"
Drżący głos w trakcie rozprawy Sebastiana M. "Rozłożyli ręce. Czuć było smród"
Prali brudne pieniądz. Śledczy mówią o ok. 20 mln zł
Prali brudne pieniądz. Śledczy mówią o ok. 20 mln zł