Zgwałcił i zabił 18-latkę. Decydował rzut monetą. Biegli orzekli

Zgwałcił, a następnie zabił 18-letnią Wiktorię. Podczas rozprawy apelacyjnej biegli stwierdzili, że Mateusz H. nie jest chory psychicznie. Uznali jednocześnie, że powinien trafić do więzienia, gdzie zostanie poddany terapii.

Wiktoria zginęła z rąk Mateusza H.Wiktoria zginęła z rąk Mateusza H.
Źródło zdjęć: © Facebook
Mateusz Domański

Sąd Okręgowy w Gliwicach zdecydował o karze dożywocia dla Mateusza H. Jednocześnie zastrzegł, że o warunkowe zwolnienie będzie mógł ubiegać się dopiero po 40 latach. Od wyroku odwołał się nie tylko obrońca skazanego.

O taki ruch pokusiła się również prokuratura, która oczekuje umieszczenia Mateusza H. w zamkniętym zakładzie psychiatrycznym. Obrońca - z uwagi na wiek mężczyzny (20 lat) - chce złagodzenia kary.

Serwis katowice.naszemiasto.pl podał, że Sąd Apelacyjny w Katowicach w czwartek (26 marca) przesłuchał biegłych - seksuologa, psychologa i psychiatrów. Zgodnie stwierdzili oni, że nie jest on osobą chorą psychicznie, więc powinien trafić do więzienia.

Nie ma powodów do tego, żeby umieścić oskarżonego w zakładzie psychiatrycznym, z uwagi na niestwierdzenie u niego choroby psychicznej lub niepełnosprawności intelektualnej. (…) Z punktu widzenia seksuologicznego, odpowiednimi środkami powinny być terapia odwykowa oraz psychoterapia zgodna z programem terapii zaburzeń preferencji seksualnych. Leczenie to powinno odbywać się w zakładzie karnym - mówił dr Dariusz Pysz-Waberski, seksuolog, którego cytuje serwis katowice.naszemiasto.pl.

Biegli zgodnie stwierdzili, że jest duże prawdopodobieństwo, iż Mateusz H. w przyszłości dokona podobnej zbrodni. Zwrócili uwagę na głębokie zaburzenia osobowości oraz zespół sadyzmu seksualnego.

Sąd Apelacyjny w Katowicach zbierze się ponownie ws. Mateusza H. 18 maja 2026 roku. Wtedy zapadnie wyrok.

Wiktoria wracała z dyskoteki

Mateusz H. poznał Wiktorię w nocy z 11 na 12 sierpnia 2023 roku na przystanku autobusowym w Katowicach. Dziewczyna akurat wracała z dyskoteki.

W pewnym momencie niczego nieświadoma dziewczyna zgodziła się pojechać do mieszkania 19-latka w położonym nieopodal Radzionkowie. Tam mężczyzna zgwałcił i zamordował 18-latkę. Nieco później zeznał, że o jej losie decydował... rzut monetą.

Wybrane dla Ciebie