Zwabili i zgwałcili w aucie. Wśród oprawców szwagier. Koszmar Hinduski
Do wstrząsających wydarzeń doszło w Indiach, gdzie 26-letnia kobieta wpadła w pułapkę zastawioną przez członka rodziny. Po tym, jak została odurzona i zgwałcona w samochodzie, szwagier wykorzystał nagranie z ataku, by szantażować ją i "zaoferować" innym mężczyznom.
Historia, która wyszła na jaw dzięki odwadze ofiary i wsparciu jej siostry, swój początek miała w lutym tego roku. Szwagier kobiety wraz z kolegą próbowali przekonać 26-latkę do podjęcia pracy w roli nauczycielki. Choć początkowo odmawiała, ostatecznie uległa namowom i zgodziła się pojechać na rzekomą rozmowę kwalifikacyjną - podaje "The Telegraph India".
5 lutego mężczyźni przyjechali po kobietę do jej domu. W drodze na "rozmowę" zatrzymali samochód, sugerując próbne przesłuchanie. Poczęstowali 26-latkę sokiem pomarańczowym, w którym znajdowały się silne środki usypiające. Gdy kobieta straciła siły, szwagier i jego towarzysz brutalnie ją zgwałcili.
Całe zdarzenie zostało nagrane telefonem komórkowym. To wideo stało się narzędziem szantażu - sprawcy zagrozili, że jeśli kobieta komukolwiek powie o tym, co się stało, film zostanie opublikowany, co w tamtejszej społeczności oznaczałoby dla niej całkowity ostracyzm.
Uwięził i "sprzedał" szwagierkę
"The Telegraph India" zauważa, że koszmar kobiety nie skończył się jednak na jednym ataku. 26 marca szwagier ponownie zmusił ją do wyjazdu, tym razem do miejscowości Tatanagar. Tam kobieta została uwięziona w apartamencie i - jak wynika z akt sprawy - "sprzedana" trzem innym mężczyznom.
Według zeznań śledczych, sprawca przyjął od nich 50 000 rupii (ok. 2400 zł) w zamian za umożliwienie zbiorowego gwałtu na swojej szwagierce.
Przełom nastąpił niedawno, gdy 26-latka zdecydowała się opowiedzieć o wszystkim swojej siostrze. Ta natychmiast przekonała ją do zgłoszenia sprawy na policję. Oficjalna skarga została zarejestrowana w miniony czwartek na komisariacie w Hastings.
Rozpoczęliśmy intensywne śledztwo w tej sprawie - przekazał mediom oficer policji.