10 minut po zabójstwie milionera. Policja publikuje nowe zdjęcia mordercy

Nowojorska policja opublikowała nowe zdjęcia domniemanego zabójcy szefa ubezpieczeniowego giganta, Briana Thompsona. Jak się okazuje, pochodzą one prawdopodobnie z taksówki i zostały zrobione 10 minut po zabójstwie. Mężczyzna był przygotowany, założył maseczkę i zmienił kurtkę. Śledczy mają znać już jego nazwisko.

Zdjęcia zabójcy z taksówki.Zdjęcia zabójcy z taksówki.
Źródło zdjęć: © NYPD, X
Mateusz Kaluga

Poszukiwania zabójcy Briana Thompsona wkraczają w piąty dzień. Nowojorska policja opublikowała nowe zdjęcia podejrzanego, który został uchwycony w taksówce podczas ucieczki. Kolejna fotografia przedstawia mężczyznę na chodniku poza autem. Ma na sobie maseczkę i nową kurtkę.

Jak podaje "Daily Mail", zdjęcia mogły zostać zrobione już po zabójstwie Thompsona. Prawdopodobnie pochodzą z godziny 6:56, czyli 10 minut po wykonanej akcji i zostały wykonane na 77. ulicy w dzielnicy Upper West Side po wyjściu z Central Parku. Śledczy mają też dysponować nowym nagraniem. Widać na nim drogę ucieczki potencjalnego mordercy.

Według agencji Bloomberg, policja znalazła w Central Parku plecak podejrzanego o zabójstwa. Miała się w nim znajdować kurtka i pieniądze z gry Monopoly. Burmistrz Nowego Jorku Eric Adams w rozmowie z "New York Post" stwierdził, że policja zna już nazwisko mordercy

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Piotr i Agnieszka Głowaccy o śmierci Stanisława Tyma.

Morderstwo Briana Thompsona w Nowym Jorku

Brian Thompson, szef UnitedHealth, został zastrzelony w Nowym Jorku. Sprawca zamachu przybył z Atlanty dziesięć dni wcześniej. Morderstwo miało miejsce przed hotelem Hilton, a napastnik uciekł na rowerze. Media ujawniły, że mężczyzna uprzednio przebywał w hostelu, gdzie sfotografowano jego twarz.

Śledztwo ujawniło nowe zdjęcia podejrzanego, a także nagranie z momentu przestępstwa. Kilkukrotne strzały w plecy ofiary padały bez wahania, a śledczy mówią o celowym ataku. Zakłada się, że zabójca to doświadczony strzelec. Na miejscu zbrodni znaleziono dowody w postaci łusek z tajemniczymi napisami.

Napisy na łuskach odnosiły się do książki krytykującej przemysł ubezpieczeniowy. To nakierowało śledczych na możliwy motyw zbrodni - niechęć wobec firm ubezpieczeniowych. Thompson, mimo że pracował w branży od dwóch dekad, był wcześniej obiektem krytyki i protestów.

Żona Briana Thompsona, Paulette, ujawniła, że jej mąż otrzymywał ostatnio pogróżki. Firma, którą kierował, była badana przez władze pod kątem działań monopolistycznych. Zdarzenie wciąż jest badane, a policja oferuje nagrodę za dane, które pomogą schwytać zabójcę - 10 tys. dolarów.

Wybrane dla Ciebie
10-latek pobity przez kolegów. Przypomnieli, co działo się w szkole
10-latek pobity przez kolegów. Przypomnieli, co działo się w szkole
Pielęgniarka z Niemiec zatrzymana. Karygodne zachowanie
Pielęgniarka z Niemiec zatrzymana. Karygodne zachowanie
Klęczeli i nagrywali. Wstrząsające kulisy wypadku w Warszawie
Klęczeli i nagrywali. Wstrząsające kulisy wypadku w Warszawie
Dokonał masakry na Bondi Beach. Wysunął dwa żądania
Dokonał masakry na Bondi Beach. Wysunął dwa żądania
Zamach na Bondi Beach. Australia zaostrza prawo
Zamach na Bondi Beach. Australia zaostrza prawo
Napadł na nastolatków z Ukrainy. Sąd potraktował go surowo
Napadł na nastolatków z Ukrainy. Sąd potraktował go surowo
Konsola i filmy na DVD. Matka Bartosza G. chce zmian dla syna
Konsola i filmy na DVD. Matka Bartosza G. chce zmian dla syna
Ukradł busa firmy kurierskiej. Tragedia. Aż wyleciał z auta
Ukradł busa firmy kurierskiej. Tragedia. Aż wyleciał z auta
Motocyklista zdjął kask. Później uderzył w mur. Prokuratura o monitoringu
Motocyklista zdjął kask. Później uderzył w mur. Prokuratura o monitoringu
Przypalał ciężarną partnerkę papierosem. Jest akt oskarżenia
Przypalał ciężarną partnerkę papierosem. Jest akt oskarżenia
Gwałt na policjantce. Nowe informacje. Prokuratura komentuje
Gwałt na policjantce. Nowe informacje. Prokuratura komentuje
Sąd ujawnia. Chodzi o odwiedzanie Sebastiana M. w areszcie
Sąd ujawnia. Chodzi o odwiedzanie Sebastiana M. w areszcie