12-letni Krzyś zginął na przejściu dla pieszych. Kierowca usłyszał wyrok

Sąd Rejonowy wydał wyrok w sprawie tragicznego wypadku, w którym zginął 12-letni Krzysztof. Chłopiec przechodził przez oznakowane przejście dla pieszych, kiedy uderzył w niego 74-letni kierowca. Wydarzenie to wstrząsnęło całą gminą Dywity.

Tragiczny wypadek w KieźlinachTragiczny wypadek w Kieźlinach
Źródło zdjęć: © Facebook, PixBay
Danuta Pałęga

Najważniejsze informacje

  • W czerwcu 2024 r. w Kieźlinach doszło do tragicznego wypadku, w którym zginął 12-letni Krzysztof.
  • Kierowca, 74-letni mężczyzna, został skazany na rok więzienia w zawieszeniu na 3 lata.
  • Gmina Dywity ogłosiła żałobę, a lokalna społeczność oddała hołd zmarłemu chłopcu.

Wypadek, który wstrząsnął gminą

W czerwcu 2024 r. w Kieźlinach koło Olsztyna doszło do tragicznego wypadku. 12-letni Krzysztof został potrącony przez samochód na przejściu dla pieszych. Jego rówieśnik zdołał uniknąć uderzenia, ale Krzysztof nie miał tyle szczęścia. Z poważnymi obrażeniami głowy trafił do szpitala, gdzie mimo operacji, zmarł 5 czerwca.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Przejechał 12-latka na przystanku. Dramatyczne nagranie z Rosji

Kierowca w chwili zdarzenia był trzeźwy, natomiast pojazd, którym kierował był sprawny technicznie.

Sąd podając ustne motywy rozstrzygnięcia wskazał, że jeśli chodzi o kwestię ustalenia prędkości, z jaką poruszał się pojazd kierowany przez oskarżonego, to dokładne ustalenie tej wartości w oparciu o dostępny materiał dowodowy nie jest możliwe. W sposób pewny nie można ustalić także szczegółowych przyczyn, dla których oskarżony zaniechał należytej ostrożności i należytej obserwacji drogi. W ocenie sądu, to rozproszenie uwagi mogło nastąpić wskutek mijania się oskarżonego z jadącą z naprzeciwka koparką - przekazał sędzia Adam Barczak, rzecznik prasowy Sądu Okręgowego w Olsztynie.

Wyrok sądu

74-letni kierowca przyznał się do winy i wyraził skruchę przed sądem. Przeprosił rodzinę zmarłego chłopca, co jednak nie zmniejszyło bólu, jaki odczuwają bliscy Krzysztofa.

Sąd Rejonowy w Olsztynie uznał Romana J. za winnego zarzucanego mu czynu i skazał go za to na karę 1 roku pozbawienia wolności z warunkowym zawieszeniem wykonania tej kary na okres 3 lat próby. Ponadto, sąd orzekł wobec oskarżonego środek karny w postaci zakazu prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych w ruchu lądowym na okres 10 lat, a także zasądził od niego na rzecz trojga pokrzywdzonych nawiązki tytułem częściowego zadośćuczynienia w łącznej kwocie 50 tys. zł. - podał sędzia Barczak.

W ocenie sądu, kara wymierzona oskarżonemu jest adekwatna do stopnia winy oskarżonego oraz stopnia społecznej szkodliwości popełnionego przez niego czynu. Wyrok w tej sprawie nie jest prawomocny.

Wybrane dla Ciebie
Motocyklista zdjął kask. Później uderzył w mur. Prokuratura o monitoringu
Motocyklista zdjął kask. Później uderzył w mur. Prokuratura o monitoringu
Przypalał ciężarną partnerkę papierosem. Jest akt oskarżenia
Przypalał ciężarną partnerkę papierosem. Jest akt oskarżenia
Gwałt na policjantce. Nowe informacje. Prokuratura komentuje
Gwałt na policjantce. Nowe informacje. Prokuratura komentuje
Sąd ujawnia. Chodzi o odwiedzanie Sebastiana M. w areszcie
Sąd ujawnia. Chodzi o odwiedzanie Sebastiana M. w areszcie
Nastolatkowie zaciągnęli ich do lasu i kazali klęczeć. 13-latka nagrywała
Nastolatkowie zaciągnęli ich do lasu i kazali klęczeć. 13-latka nagrywała
Rodzice Sebastiana M. wybuchli śmiechem po słowach prokuratora
Rodzice Sebastiana M. wybuchli śmiechem po słowach prokuratora
Czekała na przystanku. Przyszło ich dwoje. Koszmar 17-latki
Czekała na przystanku. Przyszło ich dwoje. Koszmar 17-latki
Poruszenie na sali. Rozkuty Sebastian M. stanął przed obliczem sądu
Poruszenie na sali. Rozkuty Sebastian M. stanął przed obliczem sądu
"Mojej żonie grożono śmiercią". Sebastian M. zaczął mówić na procesie
"Mojej żonie grożono śmiercią". Sebastian M. zaczął mówić na procesie
Młody motocyklista nie żyje. W sieci krążą plotki. Mamy stanowisko policji
Młody motocyklista nie żyje. W sieci krążą plotki. Mamy stanowisko policji
Młody chłopak nie żyje. Ogromna tragedia
Młody chłopak nie żyje. Ogromna tragedia
Nieobyczajne sceny w oknie. "To nie jest jednorazowy incydent"
Nieobyczajne sceny w oknie. "To nie jest jednorazowy incydent"