14-latka nie żyje. Wiadomo, jak zginęła. Ukrainiec z zarzutami
Nowe informacje w sprawie śmierci 14-latki z Kępna. Zatrzymany 24-letni obywatel Ukrainy usłyszał zarzut zabójstwa. Mężczyzna, wedle prokuratury, miał udusić dziewczynę.
Przypomnijmy, że w czwartek, 29 stycznia w godzinach porannych w jednym z mieszkań na osiedlu Spółdzielczym w Kępnie znaleziono nieprzytomną 14-latkę. Niestety, jej życia nie udało się uratować. Policja przekazała, że w tej sprawie zatrzymano 24-letniego obywatela Ukrainy. W piątek wykonano z nim czynności. Odbyła się również sekcja zwłok nastolatki.
Jak przekazało Radio Poznań, 14-letnia dziewczyna została uduszona. Takie są wnioski śledczych z sekcji zwłok. Marcin Kubiak z Prokuratury Okręgowej w Ostrowie Wielkopolskim przekazał rozgłośni, że 24-letni Ukrainiec został zatrzymany pod zarzutem zabójstwa. Nie podano jednak, czy przyznał się do winy ani jaki był motyw jego postępowania.
Jak wcześniej informowało Radio SUD, 14-latka została znaleziona nieprzytomna w swoim mieszkaniu. Sąsiedzi zaalarmowali służby, że z lokalu leje się woda. Nikt nie otwierał drzwi. Na miejsce udały się służby, które dokonały odkrycia.
Matka 14-letniej Ukrainki przebywała w pracy. Dziewczynka leżała w zalanym wodą przedpokoju. Była reanimowana. Ratownikom nie udało się przywrócić jej funkcji życiowych. Nieoficjalnie podano, że 24-letni mężczyzna miał znać matkę ofiary.