200 kg narkotyków w garażu. 23-latek zatrzymany

200 kilogramów kokainy o czarnorynkowej wartości 16 milionów euro skonfiskowali karabinierzy w Rzymie w poniedziałek — informuje Polska Agencja Prasowa, powołując się na doniesienia włoskich mediów. Do aresztu trafił 23-letni mężczyzna.

Carabinierzy zabezpieczyli 200 kg narkotykówCarabinierzy zabezpieczyli 200 kg narkotyków
Źródło zdjęć: © Getty Images | Andrea Amato
Anna Wajs-Wiejacka

Najważniejsze informacje

  • Karabinierzy w Rzymie przejęli 200 kg kokainy o wartości ok. 16 mln euro.
  • Aresztowano 23-latka; w jego domu działała centrala logistyczna dystrybucji.
  • Śledczy wskazują na współpracę zagranicznych grup mafijnych z włoskimi gangami.

Karabinierzy uderzyli w zaplecze dystrybucyjne narkotyków na peryferiach Rzymu. Jak podają włoskie media, funkcjonariusze zabezpieczyli 200 kg kokainy, której czarnorynkową wartość oszacowano na 16 mln euro. Informacje o akcji przekazała PAP, powołując się na lokalne doniesienia prasowe.

Do przejęcia doszło w północnej części Wiecznego Miasta, w dzielnicy Borghesiana. W domu 23-latka policjanci natrafili na ponad 190 paczek kokainy. Narkotyki były już przygotowane do rozprowadzenia na placach i ulicach Rzymu. Według relacji mediów, w budynku funkcjonowała centrala logistyczna magazynowania i cięcia towaru pod dystrybucję detaliczną.

Punktem wyjścia była kontrola drogowa. Karabinierzy zatrzymali młodego mężczyznę i znaleźli w jego plecaku bardzo dużą sumę pieniędzy. Z uwagi na brak zatrudnienia 23-latka, służby zdecydowały o przeszukaniu jego miejsca zamieszkania. To tam, w garażu, odkryto składowisko kokainy oraz kilkadziesiąt tysięcy euro w gotówce.

14-latek jechał na hulajnodze. Miał 0,6 promila alkoholu

Współpraca gangów i tło śledztwa

Śledczy zwracają uwagę na charakter lokalnego półświatka. W rejonie, gdzie działał magazyn, aktywne są zagraniczne grupy mafijne. Z ustaleń wynika, że mają one współpracować z włoskimi gangami przy hurtowej dystrybucji narkotyków w Rzymie. To może tłumaczyć skalę zabezpieczonego ładunku i poziom organizacji zaplecza.

Zatrzymany 23-latek trafił do aresztu. W toku postępowania kluczowe będzie ustalenie łańcucha dostaw, a także odbiorców porcji przygotowanych na rynkową sprzedaż. Służby badają również przepływy gotówki znalezionej w mieszkaniu oraz garażu, co ma pomóc odtworzyć sieć powiązań i kierunki transferów pieniędzy.

Z dotychczasowych ustaleń wynika, że przejęty magazyn mógł obsługiwać kilka punktów handlu ulicznego w stolicy Włoch. Skala konfiskaty i sposób pakowania sugerują stałą produkcję i dystrybucję, a nie jednorazową dostawę. PAP podaje, że funkcjonariusze kontynuują czynności w sprawie możliwych wspólników zatrzymanego.

Wybrane dla Ciebie
"Myślałam, że mnie widzi". Boli od patrzenia. Dramat na pasach
"Myślałam, że mnie widzi". Boli od patrzenia. Dramat na pasach
Dzieci wybiegły na jezdnię. Dramatyczne informacje o 3-latku
Dzieci wybiegły na jezdnię. Dramatyczne informacje o 3-latku
"Kolega umarł". Zadzwonił na 112. Szokujące słowa Pawła I.
"Kolega umarł". Zadzwonił na 112. Szokujące słowa Pawła I.
Jako 14-latek zamordował macochę. Łukasz W. nie żyje
Jako 14-latek zamordował macochę. Łukasz W. nie żyje
Zabójstwo Izabeli Zabłockiej. Polka oskarżona. Wstrząsające szczegóły
Zabójstwo Izabeli Zabłockiej. Polka oskarżona. Wstrząsające szczegóły
Adam zginął pod dyskoteką. Ruch prokuratury
Adam zginął pod dyskoteką. Ruch prokuratury
Rosjanin groził, że rozprzestrzeni HIV. Akcja służb na Filipinach
Rosjanin groził, że rozprzestrzeni HIV. Akcja służb na Filipinach
Zabił Wiktorię po rzucie monetą. Sąd odroczył apelację
Zabił Wiktorię po rzucie monetą. Sąd odroczył apelację
Nie żyje 6-letni Tomek. Poruszające słowa dyrektorki przedszkola
Nie żyje 6-letni Tomek. Poruszające słowa dyrektorki przedszkola
Skatowali 1,5-roczne dziecko. Sąsiedzi tłumaczą, że "nic nie widzieli"
Skatowali 1,5-roczne dziecko. Sąsiedzi tłumaczą, że "nic nie widzieli"
Polacy w krytycznym stanie. Nowe ustalenia po tragedii w Niemczech
Polacy w krytycznym stanie. Nowe ustalenia po tragedii w Niemczech
Brutalne zabójstwo na Nowym Świecie. "Mówił do mnie, że umrze"
Brutalne zabójstwo na Nowym Świecie. "Mówił do mnie, że umrze"