45-latek zastrzelony w Sosnowcu. Są wyniki badań

Wyniki badań toksykologicznych ujawniają, że 45-latek z Sosnowca, który pod koniec lipca zaatakował policjantów, był pod wpływem substancji "flakka". Informację potwierdza prokuratura. Mężczyzna został zastrzelony przez policjantów z Sosnowca.

Sosnowiec: 45-latek był pod wpływem narkotykówSosnowiec: 45-latek był pod wpływem narkotyków
Źródło zdjęć: © STOP CHAM | X
Rafał Strzelec

Najważniejsze informacje

  • 45-latek z Sosnowca był pod wpływem syntetycznych katynonów - narkotyków podobnych w działaniu do amfetaminy, znanych jako "flakka".
  • Mężczyzna zginął po policyjnej interwencji, podczas której użyto broni palnej.
  • Prokuratura prowadzi dwa śledztwa w tej sprawie.

Wyniki badań toksykologicznych

Wyniki badań toksykologicznych 45-letniego mężczyzny, który zginął po interwencji policji w Sosnowcu, wskazują na obecność "flakki" w jego organizmie. Substancja ta, znana jako syntetyczny katynon, mogła być przyczyną jego skrajnej agresji. Informację w rozmowie z portalem eska.pl potwierdził prokurator Bartosz Kilian.

Specyfik ten często określany jest jako dopalacz "flakka" lub "zombie drag" - wspomniał Kilian.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Kierowca chyba stracił głowę. Ciężarówka jechała na czołowe

Przebieg tragicznych wydarzeń

Do incydentu doszło 31 lipca na ulicy Mikołajczyka w Sosnowcu. Około godziny 5:00 rano policja otrzymała zgłoszenie o agresywnym mężczyźnie niszczącym mienie. Po przybyciu na miejsce, funkcjonariusze zostali zaatakowani metalową rurką. W obliczu zagrożenia, zdecydowali się użyć broni palnej.

Prokuratura Okręgowa w Sosnowcu prowadzi dwa śledztwa. Pierwsze dotyczy ewentualnego przekroczenia uprawnień przez policjantów, a drugie czynnej napaści i zniszczenia mienia przez zmarłego. Kluczowe w sprawie są nagrania z kamer nasobnych, które dokumentują przebieg interwencji.

Śledczy czekają na wyniki badań histopatologicznych, które mogą ujawnić dodatkowe informacje o stanie zdrowia mężczyzny. Na razie nie wiadomo, jak i gdzie zdobył narkotyk. Prokuratura kontynuuje dochodzenie, aby wyjaśnić wszystkie okoliczności tego tragicznego zdarzenia.

Wpływ "flakki" na zachowanie

"Flakka", znana również jako "zombie drag", jest silnym środkiem psychoaktywnym, który może wywoływać skrajne reakcje. Działa stymulująco, wprowadzając w stan euforii, wywołując agresję i nadnaturalną siłę. W organizmie mężczyzny wykryto także niewielkie ilości alkoholu, jednak nie przekraczały one 0,5 promila.

Źródło: Eska.pl

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Miał wschodni akcent. Szukają tego mężczyzny. Dramat we Wrocławiu
Miał wschodni akcent. Szukają tego mężczyzny. Dramat we Wrocławiu
Zarzuty za intymne propozycje w sieci. Chciał spotkać się z "nastolatką"
Zarzuty za intymne propozycje w sieci. Chciał spotkać się z "nastolatką"
17-latek nagrał zabójstwo. Tak się tłumaczył. "Część życia"
17-latek nagrał zabójstwo. Tak się tłumaczył. "Część życia"
Tajemniczy wpis po śmierci Epsteina. Podał szybciej niż media
Tajemniczy wpis po śmierci Epsteina. Podał szybciej niż media
Przekazał dwie czarne torby. Wszystko obserwowali policjanci
Przekazał dwie czarne torby. Wszystko obserwowali policjanci
17-latek nagrał, jak zabił ojczyma i babcię. Syn ofiary zabrał głos
17-latek nagrał, jak zabił ojczyma i babcię. Syn ofiary zabrał głos
Bartosz G. skierowany do szpitala psychiatrycznego. "Jest w złej kondycji"
Bartosz G. skierowany do szpitala psychiatrycznego. "Jest w złej kondycji"
Tragedia na moście. Makabryczne odkrycie w biały dzień
Tragedia na moście. Makabryczne odkrycie w biały dzień
Zbrodnia w Kadłubie. Filmy i zdjęcia krążą w sieci. Ostry apel policji
Zbrodnia w Kadłubie. Filmy i zdjęcia krążą w sieci. Ostry apel policji
Podwójne zabójstwo w Sadach. "Nie mieszkali tam na stałe"
Podwójne zabójstwo w Sadach. "Nie mieszkali tam na stałe"
Wyszła tylko na moment. Nie żyje. Archiwum X wraca do sprawy
Wyszła tylko na moment. Nie żyje. Archiwum X wraca do sprawy
Zbrodnia w Kadłubie. Tu ukrywał się 17-latek. Policja opublikowała nagranie
Zbrodnia w Kadłubie. Tu ukrywał się 17-latek. Policja opublikowała nagranie