7-latek ważył 115 kg. Nie żyje. Rodzice z USA oskarżeni
W stanie Michigan w USA rodzice 7-letniego Caspera, który zmarł na niewydolność serca, usłyszeli zarzut zabójstwa drugiego stopnia - podaje "New York Post". Prokuratura oskarża ich o skrajne zaniedbania.
Damien O’Brien (40 lat) i Jessica O’Brien (41 lat) zostali oskarżeni o zabójstwo drugiego stopnia, znęcanie się nad dzieckiem oraz torturowanie w związku ze śmiercią ich 7-letniego syna Caspera - donosi "New York Post".
Sprawa dotyczy rodziny mieszkającej w Flint Township w stanie Michigan, a śledczy wskazują, że chłopiec praktycznie nie korzystał z opieki medycznej i nie uczęszczał do szkoły.
Według prokuratora wstępna ocena materiału dowodowego prowadzi do wniosku, że cierpienie dziecka wynikało z zaniedbań rodziców. Policja przyjechała do domu rodziny po zgłoszeniu na numer 911 dotyczącym dziecka w stanie zagrożenia. Wezwanie dotyczyło posesji opisywanej jako zniszczona.
Do interwencji doszło 4 listopada 2025 r. Casper trafił do lokalnego szpitala, gdzie wkrótce zmarł. Z raportu medycznego wynika, że przyczyną zgonu była rozstrzeniowa kardiomiopatia, choroba prowadząca do niewydolności serca. Jako istotny czynnik współistniejący wskazano skrajną otyłość.
W chwili śmierci Casper miał około 127 cm wzrostu i ważył dokładnie 115,7 kg - dodaje "NYPost". W rzeczywistości chłopiec powinien ważyć ok. 35 kg.
Prokuratura zwraca też uwagę na kwestie finansowe rodziny. Ojciec miał dobrą pracę, a rodzina dysponowała ubezpieczeniem zdrowotnym.
Małżeństwo O’Brien przebywa w areszcie w więzieniu hrabstwa Genesee bez możliwości wyjścia za kaucją. Kolejną rozprawę wyznaczono na 2 lipca.