Atak nożownika we Francji. Jest reakcja Emmanuela Macrona

W sobotę w Miluzie na wschodzie Francji doszło do ataku nożownika, w wyniku którego zginęła jedna osoba, a pięć zostało rannych, w tym dwie ciężko. Napastnik został zatrzymany. Na to zdarzenie zareagował już prezydent Francji Emmanuel Macron.

Mateusz Domański
Atak nożownika we Francji.
Atak nożownika we Francji.  (© Getty Images, Le Parisien)

W sobotę (22 lutego) w Miluzie, na wschodzie Francji, doszło do dramatycznego ataku nożownika. Jak informuje "Le Parisien", napastnik wykrzykiwał "Allahu Akbar". W wyniku ataku zginęła jedna osoba, a pięć zostało rannych, w tym dwie ciężko.

Celem jego agresji byli pracownicy urzędu miejskiego odpowiedzialni za nadzór nad parkingami.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Działania Trumpa ws. Ukrainy. "Oczekiwaliśmy zupełnie czegoś innego"

Podejrzanym o dokonanie ataku jest 37-letni mężczyzna pochodzący z Algierii. Był on już wcześniej obserwowany przez policję z powodu podejrzeń o islamską radykalizację. Mężczyzna został zobowiązany do opuszczenia Francji.

W ramach nałożonych na niego środków bezpieczeństwa był zobligowany do codziennego meldowania się na policji, jednak w sobotę tego nie uczynił.

Prezydent Francji Emmanuel Macron określił incydent jako akt "islamistycznego terroryzmu".

"Nasze miasto ogarnął horror"

Burmistrzyni Miluzy, Michele Lutz, wyraziła swoje przerażenie sytuacją, pisząc w mediach społecznościowych: "nasze miasto ogarnął horror". Dodała, że motyw terrorystyczny jest najbardziej prawdopodobny w tym przypadku.

Francuski minister spraw wewnętrznych, Bruno Retailleau, ma udać się do Muluzy, aby osobiście monitorować sytuację. Na miejscu pracują także specjaliści z prokuratury antyterrorystycznej.

Krajowa Prokuratura Antyterrorystyczna przejęła prowadzenie śledztwa, co potwierdził portal "Le Figaro". Wszyscy ranni w ataku to policjanci.

Francja ponownie staje w obliczu zagrożenia terrorystycznego, które od lat stanowi poważne wyzwanie dla bezpieczeństwa publicznego.

Wybrane dla Ciebie
Igor Komarow zamordowany na Bali. Ruch Ukrainy
Igor Komarow zamordowany na Bali. Ruch Ukrainy
Ciało policjanta znalezione w Goszczu. Tragedia na Dolnym Śląsku
Ciało policjanta znalezione w Goszczu. Tragedia na Dolnym Śląsku
Bulwersujące sceny w McDonald's. Pokazali ujęcia z monitoringu
Bulwersujące sceny w McDonald's. Pokazali ujęcia z monitoringu
Pięć nastolatek z zarzutami. Skandal. Dziewczęta w tarapatach
Pięć nastolatek z zarzutami. Skandal. Dziewczęta w tarapatach
Zaginięcie Polaka w Wielkiej Brytanii. Po latach odnaleziono ciało
Zaginięcie Polaka w Wielkiej Brytanii. Po latach odnaleziono ciało
Przerwała milczenie. Była partnerka Epsteina ujawnia, jak ją traktował
Przerwała milczenie. Była partnerka Epsteina ujawnia, jak ją traktował
Straszna śmierć na Bali. Opłakuje Ukraińca. "Pisałam do niego"
Straszna śmierć na Bali. Opłakuje Ukraińca. "Pisałam do niego"
Tragiczny finał bójki w Łapach. Sprawca usłyszał prawomocny wyrok
Tragiczny finał bójki w Łapach. Sprawca usłyszał prawomocny wyrok
Borowa: dwa martwe noworodki. Są nowe ustalenia
Borowa: dwa martwe noworodki. Są nowe ustalenia
Umierające niemowlę. Wezwała policję. Nagle ojciec sięgnął po nóż
Umierające niemowlę. Wezwała policję. Nagle ojciec sięgnął po nóż
Ojciec Mai z Mławy walczy z hejtem. Pojawił się w prokuraturze
Ojciec Mai z Mławy walczy z hejtem. Pojawił się w prokuraturze
Ukrainiec zniknął na Bali. Makabryczne odkrycie. Spojrzeli na tatuaże
Ukrainiec zniknął na Bali. Makabryczne odkrycie. Spojrzeli na tatuaże