Atak seksualny. Skandal w szkole policyjnej. Doniesienia z Australii
W australijskiej szkole policji w Goulburn wybuchł skandal obyczajowy. Jeden z rekrutów został zawieszony w obowiązkach po tym, jak oskarżono go o napaść seksualną na koleżankę z roku. Sprawą zajmują się już odpowiednie służby.
Do zdarzenia miało dojść w ubiegłą niedzielę na terenie NSW Police Academy w Goulburn. Jak poinformował rzecznik policji stanowej, służby otrzymały oficjalne zgłoszenie dotyczące rzekomego gwałtu, którego sprawcą ma być jeden ze studentów uczelni - informuje News Wire.
Władze akademii zareagowały natychmiast. Domniemany sprawca został zawieszony w prawach studenta na czas trwania śledztwa.
Dostała pomoc
Ofiara ataku, która również uczy się w tej samej placówce, została objęta opieką psychologiczną oraz wsparciem ze strony personelu akademii.
Poszkodowana studentka otrzymuje niezbędną pomoc i wsparcie socjalne, podczas gdy dochodzenie jest w toku - czytamy w oficjalnym oświadczeniu NSW Police.
Głos w sprawie zabrał premier Nowej Południowej Walii, Chris Minns. W rozmowie z mediami określił doniesienia jako "bardzo niepokojące", choć zaznaczył, że nie może wdawać się w szczegóły ze względu na dobro nadchodzącego procesu.