Brutalne zabójstwo w Olsztynie. Jest decyzja sądu

Sąd w Olsztynie wydał wyrok w sprawie brutalnego zabójstwa sprzed roku. 22-letni Mateusz S. został skazany na 20 lat więzienia za zamordowanie swojego ojca. Sąd nie znalazł podstaw do uznania jego wersji o samoobronie.

.Brutalne zabójstwo w Olsztynie. Sąd wydał wyrok
Źródło zdjęć: © gov.pl
Jakub Artych

Najważniejsze informacje

  • Mateusz S. zaatakował swojego ojca z brutalnością, zadając mu kilkanaście ciosów nożem.
  • Ofiara nie miała szans na obronę, leżąc na posłaniu.
  • Sąd skazał oskarżonego na 20 lat więzienia za mord.

23-letni Mateusz S. zadzwonił na numer alarmowy informując, że zabił swojego ojca, Władysława S., 66-latka. Twierdził, że działał w samoobronie, jednak śledztwo ujawniło zupełnie inny obraz sytuacji.

Jak podaje "Fakt", Mateusz S. zadał ojcu kilkanaście ciosów nożem, co spowodowało jego śmierć.

Według sądu, Mateusz S. zaatakował ojca, gdy ten znajdował się w stanie całkowitej bezbronności. Był leżący i nie miał szans na jakąkolwiek reakcję.

Nocna prohibicja w Warszawie. "Policjanci odczuli ulgę"

Oskarżony zadał ojcu kilkanaście ciosów w głowę, twarz, szyję i klatkę piersiową - tłumaczył sędzia Adam Barczak.

Relacje między Mateuszem a jego ojcem były skomplikowane. Władysław S. opuścił rodzinę, gdy Mateusz był jeszcze dzieckiem, co stworzyło dystans między nimi. Dopiero kilka miesięcy przed tragedią zaczęli ponownie nawiązywać kontakt.

Doszło do rozczarowania syna zachowaniem ojca - wyjaśniał sędzia Barczak, opisując frustrację Mateusza.

Podczas pierwszej rozprawy Mateusz S. przyznał, że kiedy otrzymywał kategorię wojskową, ukrył swoje zaburzenia psychiczne przed komisją lekarską. Ten fakt miał znaczenie w decyzji sądu o wyłączeniu jawności procesu, by chronić szczegóły dotyczące stanu zdrowia oskarżonego.

Planowane czy spontaniczne?

W trakcie procesu rozważano hipotezę, jakoby Mateusz mógł planować zabójstwo ojca. Jednak sąd nie znalazł wystarczających dowodów na potwierdzenie tej tezy. Ostatecznie uznano go za winnego i skazano na 20 lat pozbawienia wolności.

Wyrok Sądu Okręgowego w Olsztynie zamyka dramat, który odcisnął piętno na lokalnej społeczności.

Wybrane dla Ciebie
Motocyklista zdjął kask. Później uderzył w mur. Prokuratura o monitoringu
Motocyklista zdjął kask. Później uderzył w mur. Prokuratura o monitoringu
Przypalał ciężarną partnerkę papierosem. Jest akt oskarżenia
Przypalał ciężarną partnerkę papierosem. Jest akt oskarżenia
Gwałt na policjantce. Nowe informacje. Prokuratura komentuje
Gwałt na policjantce. Nowe informacje. Prokuratura komentuje
Sąd ujawnia. Chodzi o odwiedzanie Sebastiana M. w areszcie
Sąd ujawnia. Chodzi o odwiedzanie Sebastiana M. w areszcie
Nastolatkowie zaciągnęli ich do lasu i kazali klęczeć. 13-latka nagrywała
Nastolatkowie zaciągnęli ich do lasu i kazali klęczeć. 13-latka nagrywała
Rodzice Sebastiana M. wybuchli śmiechem po słowach prokuratora
Rodzice Sebastiana M. wybuchli śmiechem po słowach prokuratora
Czekała na przystanku. Przyszło ich dwoje. Koszmar 17-latki
Czekała na przystanku. Przyszło ich dwoje. Koszmar 17-latki
Poruszenie na sali. Rozkuty Sebastian M. stanął przed obliczem sądu
Poruszenie na sali. Rozkuty Sebastian M. stanął przed obliczem sądu
"Mojej żonie grożono śmiercią". Sebastian M. zaczął mówić na procesie
"Mojej żonie grożono śmiercią". Sebastian M. zaczął mówić na procesie
Młody motocyklista nie żyje. W sieci krążą plotki. Mamy stanowisko policji
Młody motocyklista nie żyje. W sieci krążą plotki. Mamy stanowisko policji
Młody chłopak nie żyje. Ogromna tragedia
Młody chłopak nie żyje. Ogromna tragedia
Nieobyczajne sceny w oknie. "To nie jest jednorazowy incydent"
Nieobyczajne sceny w oknie. "To nie jest jednorazowy incydent"