Była 50 m od tragedii w Mannheim. "Pojazd nie zwalniał"
W poniedziałek w niemieckim Mannheim doszło do dramatycznego zdarzenia. 40-letni Alexander S. wjechał rozpędzonym autem w tłum ludzi, raniąc 11 osób i zabijając dwie. Naocznym świadkiem tego dramatu była sama szefowa lokalnej policji, Ulrike Schafer.
Źródło zdjęć: © EPA, PAP | Ronald Wittek