Zbiorowy gwałt w Niemczech. Ujawniono, jak wyglądało piekło 18-latki

Mateusz Domański
Porażające informacje nt. horroru 18-latki.

Wraca temat szokującej zbrodni w Herford (wschodnia Westfalia). Właśnie tam 18-letnia Samira A. miała doświadczyć niewyobrażalnych tortur. W piątek (28 lutego) ruszył proces, podczas którego ujawniono wstrząsające szczegóły.

Latem ubiegłego roku 18-letnia Samira A. miała zostać zbiorowo zgwałcona przed dyskoteką w Herford (wschodnia Westfalia). O atak oskarżeni zostali dwaj Irakijczycy: Diar M. (19 lat) i Roschan R. (19).

W piątek (28 lutego) stanęli oni przed sądem. Prokuratura nie ma wątpliwości: po imprezie w nocnym klubie młoda kobieta wpadła w ich pułapkę.

"Bild" informuje, że na pierwszej rozprawie prokurator Philipp Zobel odczytał akt oskarżenia, ujawniając dramatyczne szczegóły. Według śledczych Samira A. bawiła się w nocy z 23 na 24 sierpnia w klubie "GoParc" w Herford wraz z przyjaciółkami. W trakcie imprezy spożywała alkohol i zażywała ecstasy.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Jechał na czołówkę z ciężarówką. 25-latek trafił do celi

W pewnym momencie natknęła się na jednego z oskarżonych. Ponieważ nie miała pieniędzy na uregulowanie rachunku, zdecydowała się zostawić telefon jako zabezpieczenie.

"Bild" relacjonuje, że wtedy Diar M. zaoferował swoją pomoc, twierdząc, że pokryje dług. Zaprosił ją do swojego samochodu, zaparkowanego na pobliskim parkingu. Tam czekał już drugi oskarżony, Roschwan R.

Według aktu oskarżenia, Samira A. została brutalnie zgwałcona w samochodzie przez obu mężczyzn. Oprawcy mieli wykorzystać jej stan nietrzeźwości i bezbronność, dopuszczając się przemocy seksualnej przez ponad godzinę. Gdy próbowała się bronić i wołała o pomoc, została uderzona w twarz.

Na nagraniach zabezpieczonych przez śledczych widać, że wokół samochodu zebrała się grupa sześciu osób, która zamiast pomóc dziewczynie, nagrywała wszystko telefonami komórkowymi.

Wśród nich była 20-letnia Vitalina S., która miała zachęcać sprawców, wykrzykując do ofiary: "Geniess es doch einfach", czyli "Po prostu to ciesz się tym".

Po zakończeniu ataku sprawcy zostawili Samirę A. na dworcu kolejowym. Kiedy zgłosiła przestępstwo na policję, funkcjonariusze udokumentowali liczne obrażenia: otarcia, siniaki, zadrapania oraz obrażenia w okolicach intymnych.

Oskarżeni milczą

Obaj główni oskarżeni zostali zatrzymani i od tamtej pory przebywają w areszcie. Przed sądem odpowiada również sześciu ich znajomych, którzy są oskarżeni o współudział w przestępstwie - donosi "Bild".

Do tej pory żaden z oskarżonych nie odniósł się do zarzutów. Proces będzie kontynuowany 12 marca. Może potrwać nawet kilka miesięcy.

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Podwójne morderstwo w Kadłubie. "Czuł się pokrzywdzony"
Podwójne morderstwo w Kadłubie. "Czuł się pokrzywdzony"
Prokuratura potwierdza. Brutalne zabójstwo. Nie żyje kobieta
Prokuratura potwierdza. Brutalne zabójstwo. Nie żyje kobieta
Sąd zadecydował ws. Łukasza G. Przyznał się do podwójnego morderstwa
Sąd zadecydował ws. Łukasza G. Przyznał się do podwójnego morderstwa
Gwałcił nieświadome kobiety. W Bydgoszczy zapadł wyrok
Gwałcił nieświadome kobiety. W Bydgoszczy zapadł wyrok
Miał zgwałcić młodą policjantkę. Dotarli do jego matki
Miał zgwałcić młodą policjantkę. Dotarli do jego matki
Dostali telefon. Makabryczne odkrycie. Nie było szans na ratunek
Dostali telefon. Makabryczne odkrycie. Nie było szans na ratunek
Nagranie zabójstwa z Kadłub krąży między dziećmi. "Dramatyczne konsekwencje"
Nagranie zabójstwa z Kadłub krąży między dziećmi. "Dramatyczne konsekwencje"
Poprosiła, by wyszli. Porażające słowa na procesie Żaka. "Bałam się"
Poprosiła, by wyszli. Porażające słowa na procesie Żaka. "Bałam się"
Nie znały się. Kłótnia nastolatek w galerii. Dramatyczny finał
Nie znały się. Kłótnia nastolatek w galerii. Dramatyczny finał
Łukasz Żak napisał list. "Jestem człowiekiem"
Łukasz Żak napisał list. "Jestem człowiekiem"
Ofiar mogło być więcej. Media: Łukasz G. miał listę
Ofiar mogło być więcej. Media: Łukasz G. miał listę
Zabił 61-latka kamieniem, bo "zobaczył w nim demona". Jest prawomocny wyrok
Zabił 61-latka kamieniem, bo "zobaczył w nim demona". Jest prawomocny wyrok