Chciał zatrzymać podpalacza. Ten wyciągnął miecz. Sceny w Pieńsku

Policjanci z Pieńska prowadzili sprawę podpalenia samochodu. Kiedy w końcy ustalili, gdzie znajduje się piroman, ten salwował się ucieczką do wnętrza jednego ze sklepów. Gdy policjant próbował go zatrzymać, napastnik użył repliki miecza samurajskiego do obrony, raniąc funkcjonariusza w rękę.

Brutalne sceny w Pieńsku. Zaatakował policjanta mieczemBrutalne sceny w Pieńsku. Zaatakował policjanta mieczem
Źródło zdjęć: © Policja | Policja Dolnośląska
Rafał Strzelec

Funkcjonariusze Wydziału Kryminalnego KPP w Zgorzelcu prowadzili sprawę podpalenia samochodu marki peugeot. Na nagraniu, jakie pojawiło się na policyjnej stronie, widać mężczyznę, który spryskał pojazd łatwopalną substancją, a następnie podpalił i odjechał swoim samochodem.

"W toku prowadzonych intensywnych czynności operacyjnych (policjanci przyp. red.) ustalili, że w jednym z lokali usługowo-handlowych na terenie Pieńska znajduje się 43-latek podejrzewany o podpalenie pojazdu marki Peugeot. Na widok funkcjonariuszy mężczyzna uciekł do wnętrza sklepu. Gdy zauważył biegnącego za sobą policjanta, postanowił zaatakować go repliką miecza samurajskiego" - opisuje w komunikacie policja.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Manewry Zapad. Mieszkańcy Sokółki o zagrożeniach dla Polski

Co dalej z agresorem?

Na szczęście agresywny 43-latek został szybko obezwładniony i zatrzymany. "Niestety podczas dynamicznych policyjnych działań jeden z policjantów został raniony mieczem w rękę" - dodają mundurowi.

Agresywny 43-latek został doprowadzony do zgorzeleckiej prokuratury, gdzie usłyszał zarzuty za zniszczenie mienia oraz czynną napaść na funkcjonariusza Policji. Decyzją sądu został tymczasowo aresztowany na okres trzech miesięcy.

Wybrane dla Ciebie