Groźby, kradzież tożsamości i fałszywy e-mail. 18-latek ma poważne kłopoty

Policja w Kołobrzegu zatrzymała 18-latka ze Szczecina, który groził śmiercią prezydentowi miasta. W e-mailu informował o podłożeniu bomby, podszywał się też pod kogoś innego. Teraz grozi mu nawet sześć lat więzienia.

Zatrzymano 18-latka, który wysłał e-mail na policję.Zatrzymano 18-latka, który wysłał e-mail na policję.
Źródło zdjęć: © Pixabay
Mateusz Kaluga

Kołobrzescy policjanci otrzymali maila z groźbami śmierci skierowanymi do prezydenta jednego z wojewódzkich miast oraz informacją o podłożeniu bomby. Nadkomisarz Mirosława Rudzińska z Komendy Wojewódzkiej Policji w Szczecinie wyjaśniła, że choć mail był podpisany, podejrzewano, że autor podszywa się pod inną osobę.

Ustalono, że ktoś podszywa się pod osobę, która miała nadać tego maila. Ustalono dane i miejsce zamieszkania tej osoby. Kołobrzescy funkcjonariusze zatrzymali 18-letniego szczecinianina - powiedziała tvn24.pl nadkom. Mirosława Rudzińska z Komendy Wojewódzkiej Policji w Szczecinie.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Krysia Sokołowska o rozpoczęciu pracy w PnŚ, zmianach w telewizji i Eurowizji.

Młody mężczyzna usłyszał zarzuty kradzieży tożsamości, fałszywych oskarżeń oraz fałszywego alarmu. Prokurator zdecydował o zastosowaniu wobec niego dozoru policyjnego oraz zakazu kontaktowania się z osobami, których dotyczy sprawa. Za popełnione przestępstwa grozi mu kara od sześciu miesięcy do ośmiu lat więzienia - dodaje portal.

Takie przestępstwa nie są niestety jednorazowymi występkami. Na początku stycznia media informowały o 13-latku z Kętrzyna (woj. małopolskie), któremu... nudziło się w szkole. Zadzwonił na przypadkowy numer i powiadomił o podłożeniu bomby. Był przekonany, że nie uda się go namierzyć, ponieważ odtworzył rozmówczyni nagranie z internetu. Kobiecie dał trzy godziny na ewakuację.

Chłopak szybko został jednak odnaleziony. Przyznał się do wykonanego telefonu. O jego losie zdecyduje sąd rodzinny. - Za wywołanie fałszywego alarmu bombowego grozi areszt, ograniczenie wolności lub grzywna do 1500 zł. W przypadku zagrożenia dla wielu osób jest to przestępstwo zagrożone karą od 6 miesięcy do 8 lat więzienia - informuje portal tvp.info.

Wybrane dla Ciebie