Sprzątał rosyjską katownię. Przerażająca relacja nastolatka

Rosjanie od blisko 4 lat dopuszczają się potwornych okrucieństw na ludności cywilnej w Ukrainie. "The Sun" rozmawiało z trójką młodych osób, które cierpiały z powodu działań żołnierzu Putina. Ich historie są przerażające.

Rosyjskie tortury były niezwykle okrutne. Relacja nastolatkaRosyjskie tortury były niezwykle okrutne. Relacja nastolatka
Źródło zdjęć: © Facebook, X | Dmytro Łubinec, Visegrad 24
Rafał Strzelec

Rosjanie po zajęciu znacznych terytoriów Ukrainy w pierwszych tygodniach wojny dopuszczali się zbrodni wojennych i tortur na ludności cywilnej. Dowodem okrucieństw są m.in. zeznania ofiar. Brytyjski dziennik "The Sun" rozmawiał z nastoletnimi osobami, które na własnej skórze przekonały się o zbrodniczej działalności żołnierzy Putina.

Rosyjskie tortury w Ukrainie

Jedną z takich osób był Władysław Burjak, 16-latek, który został uprowadzony z Melitopola i zamknięto go w rosyjskiej katowni na 11 tygodni. Chłopak był przetrzymywany na komisariacie policji w Wasyliwce. W rozmowie z "The Sun" opisał tortury, których był świadkiem. Rosjanie razili prądem genitalia swoich ofiar, wbijali naelektryzowane igły pod paznokcie, niektórych pojmanych gwałcono z użyciem kija do mopa.

Historia Władysława została opowiedziana w poruszającym filmie Children in the Fire. W rozmowie z "The Sun" opowiedział on o wstrząsającej historii, kiedy to sprzątał celę, w której wisiał mężczyzna przywiązany za ręce do sufitu. Był torturowany dwa dni.

Człowiek ten nie miał już prawie twarzy, tak była zmasakrowana. Gdy umierał, podszedłem do niego. Chciałem, żeby nie czuł się samotny. Ściany były całkowicie pokryte krwią, zmieszaną z moczem. Ten zapach i smak długo mnie prześladowały – czułem je jeszcze trzy miesiące po uwolnieniu - przyznał nastolatek.

Tortury w rosyjskich więzieniach. Przerażające relacje ocalałych Ukrainek

Obecnie Władysław Burjak mieszka w Wielkiej Brytanii. Nie tylko jego losy ukazano w filmie. Jednym z bohaterów był też Roman Oleksiw. Miał osiem lat, gdy latem 2022 roku w Winnicy na przychodnię, w której przebywał, spadła rakieta. Doznał 45 proc. poparzonego ciała. Zginęła jego mama. - Wiedziałem, że mama nie żyje, bo widziałem, jak leżała - wspominał. W ciągu jednego roku przeszedł 30 operacji w klinice w Dreźnie.

Wywieźli ją do obozu

Waleria Sydorowa, gdy miała 17 lat, została wywieziona przez Rosjan. Jej rodziców oszukano - stwierdzono, że zostanie przeniesiona w bezpieczne miejsce. Trafiła do "obozu reedukacyjnego" - podobnie jak 400 innych dzieci. "Karmiono" je rosyjską propagandą.

Obóz był jak klatka. Nie wolno nam było wychodzić. Dzieci próbowały uciekać, więc dołożono kamery i strażników - wspomina nastolatka cytowana przez "The Sun".

Dzieci były zmuszane do maszerowania z rosyjską flagą i śpiewania rosyjskich pieśni. Wedle informacji organizacji War Child, aż ponad 40% uprowadzonych ukraińskich dzieci jest poddawanych procesowi "militaryzacji". Niektóre ukraińskie dzieci, które porwali Rosjanie, są uczone obsługi broni.

Wybrane dla Ciebie
Motocyklista zdjął kask. Później uderzył w mur. Prokuratura o monitoringu
Motocyklista zdjął kask. Później uderzył w mur. Prokuratura o monitoringu
Przypalał ciężarną partnerkę papierosem. Jest akt oskarżenia
Przypalał ciężarną partnerkę papierosem. Jest akt oskarżenia
Gwałt na policjantce. Nowe informacje. Prokuratura komentuje
Gwałt na policjantce. Nowe informacje. Prokuratura komentuje
Sąd ujawnia. Chodzi o odwiedzanie Sebastiana M. w areszcie
Sąd ujawnia. Chodzi o odwiedzanie Sebastiana M. w areszcie
Nastolatkowie zaciągnęli ich do lasu i kazali klęczeć. 13-latka nagrywała
Nastolatkowie zaciągnęli ich do lasu i kazali klęczeć. 13-latka nagrywała
Rodzice Sebastiana M. wybuchli śmiechem po słowach prokuratora
Rodzice Sebastiana M. wybuchli śmiechem po słowach prokuratora
Czekała na przystanku. Przyszło ich dwoje. Koszmar 17-latki
Czekała na przystanku. Przyszło ich dwoje. Koszmar 17-latki
Poruszenie na sali. Rozkuty Sebastian M. stanął przed obliczem sądu
Poruszenie na sali. Rozkuty Sebastian M. stanął przed obliczem sądu
"Mojej żonie grożono śmiercią". Sebastian M. zaczął mówić na procesie
"Mojej żonie grożono śmiercią". Sebastian M. zaczął mówić na procesie
Młody motocyklista nie żyje. W sieci krążą plotki. Mamy stanowisko policji
Młody motocyklista nie żyje. W sieci krążą plotki. Mamy stanowisko policji
Młody chłopak nie żyje. Ogromna tragedia
Młody chłopak nie żyje. Ogromna tragedia
Nieobyczajne sceny w oknie. "To nie jest jednorazowy incydent"
Nieobyczajne sceny w oknie. "To nie jest jednorazowy incydent"
Wyłączono komentarze
Sekcja komentarzy coraz częściej staje się celem farm trolli. Dlatego, w poczuciu odpowiedzialności za ochronę przed dezinformacją, zdecydowaliśmy się wyłączyć możliwość komentowania pod tym artykułem.
Redakcja serwisu o2