Radio Poznań informuje, że mężczyzna miał poparzone 95 proc. ciała i drogi oddechowe.
Trafił na oddział intensywnej opieki medycznej Szpitala im. Strusia w Poznaniu. Lekarze wprowadzili go w stan śpiączki farmakologicznej. Przy tak rozległych oparzeniach rokowania od początku były złe - zaznacza rozgłośnia.
Niestety, ostatecznie spełnił się najgorszy z możliwych scenariuszy. Mężczyzna zmarł.
Oblał się i podpalił
Dramatyczny incydent miał miejsce we wtorek (10 marca) w godzinach wieczornych w Parku Tysiąclecia w Poznaniu. Po tym, jak mężczyzna oblał się cieczą i podpalił, świadkowie wezwali pomoc. Interweniowali strażacy i medycy.
Policjanci ustalili już tożsamość zmarłego. Poza tym dotarli do rodziny poszkodowanego.