Christina Formella, zamężna nauczycielka ze placówki specjalnej Downer Grove High School w Illinois, została oskarżona o molestowanie 15-letniego ucznia. Według dokumentów sądowych, ich relacja rozpoczęła się od wiadomości na szkolnej platformie cyfrowej.
Formella, będąca również trenerką piłki nożnej chłopca, zaczęła udzielać mu prywatnych korepetycji po tym, jak złamał obojczyk.
Dalsza część artykułu pod materiałem wideo
Pewnego dnia nauczycielka zaczęła wysyłać uczniowi zalotne wiadomości, a następnie przekazała mu swój numer telefonu, aby mogli razem grać w grę - informuje serwis TMZ.
SMS-ów o pikantnej treści było coraz więcej. Para nawet rozmawiała przez Facetime, co miało prowadzić do rozwijania się uczuć między nimi.
Czytaj także: Obrzydliwe, co robił na balkonie. "Ludzie się go boją"
Miłosne igraszki w szkole
Według prokuratury, w grudniu 2023 r. Formella i uczeń mieli odbyć stosunek seksualny w klasie przed rozpoczęciem zajęć. Nauczycielka, mająca wówczas 28 lat, zamknęła drzwi za sobą, a następnie oboje zaczęli się rozbierać.
Dokumenty sądowe wskazują na to, że ich relacja szybko przerodziła się w coś więcej niż tylko pomoc w nauce.
Wspomniane zbliżenie w klasie miało być jedynym takim aktem z ich udziałem. Później mieli sobie powiedzieć nawzajem, że zrobili coś złego. Od lutego 2024 roku uczeń i nauczycielka nie rozmawiali ze sobą.
Formella wcześniej zapewniała, że padła ofiarą szantażu, bo "jest zbyt ładna". Powiedziała policji, że doszło do manipulacji. Nastolatek - według niej - sam wysyłał z jej telefonu pikantne SMS-y, by wszystko upozorować.
Kobieta została aresztowana w połowie marca 2025 roku - zaledwie kilka dni po tym, jak matka chłopca znalazła erotyczne wiadomości w jego telefonie. Przedstawiono jej dwa zarzuty ciężkiego przestępstwa seksualnego. Nauczycielka została zawieszona przez szkolne władze.