Koszmar na Wyspach. Dwulatka zgwałcona i skatowana. Nie żyje

Przed sądem w Wielkiej Brytanii ruszył proces 25-letniej Alexandry Walker i 22-letniego Harrisona Simpsona, oskarżonych po śmierci 2-letniej Isabelle. Dziecko przez tygodnie doznawało przemocy. Było nawet zgwałcone. W dniu poprzedzającym zgon miało zostać uderzone o twardą powierzchnię.

Alexandra Walker i Harrison Simpson.Alexandra Walker i Harrison Simpson.
Źródło zdjęć: © X
Mateusz Kaluga

Isabelle Rose Welsh zmarła w szpitalu nad ranem 14 września ubiegłego roku. Jak podaje "The Sun" właśnie ruszył proces rodziców dziecka. Ratownicy mieli znaleźć dziecko leżące u podnóża schodów, z widocznymi siniakami, bez pulsu i w ciężkim stanie.

Alexandra Walker i Harrison Simpson nie przyznają się do winy. Oboje zaprzeczają zarzutom morderstwa, napaści na tle seksualnym, spowodowania lub umożliwienia śmierci dziecka oraz znęcania się nad dzieckiem. Zatrzymanie akcji serca nastąpiło po poważnym urazie głowy, któremu towarzyszyły m.in. złamanie czaszki i uszkodzenie mózgu.

To nie był wypadek. To było celowe wyrządzenie krzywdy tej małej dziewczynce - mówili w sądzie śledczy.

Jak relacjonowano w sądzie, sekcja zwłok wykazała rozległe obrażenia: miało dojść do złamań co najmniej 21 kości, w tym w rękach, nogach i kręgosłupie. Ława przysięgłych usłyszała też o 97 urazach tkanek miękkich. Dodatkowo prokuratura wskazywała, że dziecko padło ofiarą napaści seksualnej - podaje "The Sun". Sąd dysponuje nagraniem z monitoringu z wnętrza domu, na którym ma być zarejestrowany dramat malutkiej dziewczynki.

Wśród omawianych w trakcie procesu wątków pojawiła się również wcześniejsza wizyta u lekarza rodzinnego. Według prokuratury 11 dni przed śmiercią Walker zgłosiła, że córka ma trudności z chodzeniem. Kobieta miała tłumaczyć, że wcześniej dziecko zaklinowało nogę w prętach łóżeczka.

Badanie obrazowe w szpitalu wykazało spiralne złamanie prawej kości piszczelowej Isabelle. Prokuratura podnosiła, że mimo części wątpliwości personelu medycznego dziecko wróciło pod opiekę matki, a wyjaśnienie wypadku zostało przyjęte.

Sąd dowiedział się, że Walker i Simpson zaczęli być parą latem 2025 r. Isabelle, urodzona w marcu 2023 r., była jedynym dzieckiem Walker. Prokuratura przekonywała, że w tej relacji miały występować problemy związane z używaniem alkoholu przez Walker i narkotyków przez Simpsona, a z czasem odbijało się to na opiece nad dzieckiem.

Według prokuratury Walker zadzwoniła pod numer 999 dopiero w dniu śmierci córki, i to po interwencji ojczyma, już po tym, jak miała wiedzieć, że stan dziecka jest krytyczny. Prokuratura argumentowała, że zwłoka w wezwaniu lekarzy i służb ratunkowych miała służyć ochronie samych oskarżonych.

Wybrane dla Ciebie