Jeden z gazem, drugi z bronią. Nie chcieli oddać mieszkania właścicielce

W Sądzie Okręgowym w Rzeszowie zakończono proces dwóch 26-latków oskarżonych o próbę zabójstwa Zuzanny G.-M., postrzelonej podczas odbioru kluczy po wypowiedzeniu najmu mieszkania. Prokurator domaga się kar 15 i 13 lat więzienia. Obrona wnioskuje o uniewinnienie obu sprawców.

Prokurator żąda 15 lat więzienia dla oskarżonych o usiłowanie za
Prokurator żąda 15 lat więzienia dla oskarżonych o usiłowanie zabójstwa Zuzanny G.-M.  (© Policja)

Proces dotyczy zdarzeń z 15 lipca 2022 roku. Właścicielka mieszkania przy ulicy Siemiradzkiego w Rzeszowie, Małgorzata G., po wypowiedzeniu umowy najmu Sebastianowi S., udała się z mężem i córką Zuzanną G.-M. po odbiór kluczy. Towarzyszył im ślusarz, gdyż obawiano się, że najemcy nie opuścili lokalu.

Mimo pukania nikt nie otwierał drzwi ani nie reagował na wezwania. Podjęto więc decyzję o otwarciu zamka. W momencie działania ślusarza drzwi nagle otworzyły się od środka. Według prokuratury, Mateusz M. użył gazu pieprzowego wobec obecnych, a Sebastian S. oddał strzał z broni palnej, raniąc Zuzannę G.-M.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Fatalne błędy Putina. "Niewyobrażalne straty"

Prokurator Arkadiusz Jarosz podkreślił, że oskarżeni wcześniej planowali użycie przemocy. Potwierdzają to zabezpieczone SMS-y między nimi, w których wyrażali niechęć do opuszczenia mieszkania.

Głównym inicjatorem zdarzenia był Sebastian S. – zaznaczył Jarosz, wnioskując o 15 lat więzienia dla niego i 13 lat dla Mateusza M., z możliwością ubiegania się o warunkowe zwolnienie po odpowiednio 12 i 10 latach.

300 tys. zł zadośćuczynienia dla właścicielek

Pełnomocnik pokrzywdzonych, mecenas Bartosz Opaliński, zażądał od oskarżonych po 300 tys. zł zadośćuczynienia dla Zuzanny G.-M. oraz po 30 tys. zł dla jej rodziców. Obrona natomiast argumentuje, że działania oskarżonych były reakcją na presję ze strony właścicielki. Mecenas Andrzej Mucha twierdzi, że nie planowali oni ataku na Zuzannę G.-M., a ich działania były obroną konieczną.

Oskarżeni, dotychczas niekarani i przebywający w areszcie od lipca 2022 roku, w ostatnim słowie wyrazili żal z powodu zaistniałej sytuacji i poprosili o uniewinnienie. Wyrok w tej sprawie ma zostać ogłoszony 16 grudnia.

Mocne dowody? Oskarżonym grozi nawet dożywocie

Materiał dowodowy obejmuje m.in. nagranie wideo z telefonu pokrzywdzonej oraz korespondencję SMS między oskarżonymi, wskazującą na planowanie użycia broni i gazu. Biegli orzekli, że obaj mężczyźni byli poczytalni w chwili zdarzenia i nie znajdowali się pod wpływem alkoholu ani środków odurzających.

Zuzanna G.-M. doznała ran postrzałowych ręki i brzucha, co doprowadziło do niewydolności krążeniowo-oddechowej i bezpośredniego zagrożenia życia. Obecnie zmaga się z zespołem stresu pourazowego. Prokuratura oskarża Sebastiana S. i Mateusza M. o usiłowanie zabójstwa w zamiarze bezpośrednim.

Za zarzucane czyny grozi kara nie krótsza niż 12 lat pozbawienia wolności, 25 lat więzienia lub dożywocie. Sprawa jest bacznie obserwowana, a jej wynik będzie miał znaczący wpływ na wszystkie strony postępowania.

Wybrane dla Ciebie
Nie znały się. Kłótnia nastolatek w galerii. Dramatyczny finał
Nie znały się. Kłótnia nastolatek w galerii. Dramatyczny finał
Łukasz Żak napisał list. "Jestem człowiekiem"
Łukasz Żak napisał list. "Jestem człowiekiem"
Ofiar mogło być więcej. Media: Łukasz G. miał listę
Ofiar mogło być więcej. Media: Łukasz G. miał listę
Zabił 61-latka kamieniem, bo "zobaczył w nim demona". Jest prawomocny wyrok
Zabił 61-latka kamieniem, bo "zobaczył w nim demona". Jest prawomocny wyrok
37-latek zaatakował syna. "Chłopak uderzył  głową w ścianę"
37-latek zaatakował syna. "Chłopak uderzył głową w ścianę"
Miał wschodni akcent. Szukają tego mężczyzny. Dramat we Wrocławiu
Miał wschodni akcent. Szukają tego mężczyzny. Dramat we Wrocławiu
Zarzuty za intymne propozycje w sieci. Chciał spotkać się z "nastolatką"
Zarzuty za intymne propozycje w sieci. Chciał spotkać się z "nastolatką"
17-latek nagrał zabójstwo. Tak się tłumaczył. "Część życia"
17-latek nagrał zabójstwo. Tak się tłumaczył. "Część życia"
Tajemniczy wpis po śmierci Epsteina. Podał szybciej niż media
Tajemniczy wpis po śmierci Epsteina. Podał szybciej niż media
Przekazał dwie czarne torby. Wszystko obserwowali policjanci
Przekazał dwie czarne torby. Wszystko obserwowali policjanci
17-latek nagrał, jak zabił ojczyma i babcię. Syn ofiary zabrał głos
17-latek nagrał, jak zabił ojczyma i babcię. Syn ofiary zabrał głos
Bartosz G. skierowany do szpitala psychiatrycznego. "Jest w złej kondycji"
Bartosz G. skierowany do szpitala psychiatrycznego. "Jest w złej kondycji"