Masakra w Meksyku. 10 ofiar strzelaniny
W mieście Tehuitzingo, w meksykańskim stanie Puebla, zginęło 10 osób w strzelaninie - podaje agencja Reuters. To prawdopodobnie członkowie jednej z rodzin. Wśród ofiar jest też noworodek mający 40 dni. Świadkowie słyszeli strzały i widzieli sprawców odjeżdżających autami.
Ofiary miały zostać zaatakowane w budynku mieszkalnym przez uzbrojonych napastników - podaje Reuters. Na razie nie przedstawiono szczegółów dotyczących sprawców ani przyczyn strzelaniny. Do zabójstw doszło wczesnym rankiem. Wiadomo, że zginęło 10 osób, członkowie jednej rodziny.
Meksykański serwis Jornada twierdzi, że zginęło dwoje nieletnich w wieku 14 i 10 lat oraz noworodek mający 40 dni. To były również dwie kobiety i pięciu mężczyzn. - To była prawdopodobnie sprawa rodzinna - cytuje wypowiedź El Nacional prokuratora Idamisa Pastora.
- Funkcjonariusze udali się na miejsce zdarzenia po otrzymaniu prośby o pomoc od obywatela, który słyszał strzały i zauważył osoby niewykazujące oznak życiowych. Na miejscu zastano kilka osób z ranami postrzałowymi. Kobieta zmarła w drodze do szpitala - cytuje El Nacional oświadczenie stanowej prokuratury. Świadkowie widzieli sprawców uciekających autami.
Tehuitzingo to miasto liczące ok. 11,3 tys. mieszkańców, położone ok. 208 km na południe od stolicy kraju, Meksyku. W kraju wciąż dochodzi do licznych zabójstw. W lutym sześć osób zginęło w Huehuetlán El Grande, innym mieście w stanie Puebla. Kilka dni później trzy osoby zginęły w stolicy Puebla w ataku na ich pojazd - podaje agencja AP News.
Tymczasem Meksyk przygotowuje się do współorganizacji piłkarskich mistrzostw świata, które mają rozpocząć się 11 czerwca w Mexico City. W meczu otwarcia Meksyk ma zagrać z Republiką Południowej Afryki. W kraju odbędzie się 13 meczów: w Monterrey, Mexico City i Guadalajara. Puebla nie będzie gospodarzem mistrzostw, ale reprezentacja rozegra tam mecze przygotowujące do mundialu.
Prezydent Meksyku Claudia Sheinbaum zapowiadała wzmocnienie zabezpieczeń, w tym wykorzystanie 100 tys. osób z formacji i służb, takich jak Gwardia Narodowa, policja oraz pracownicy prywatnych firm ochroniarskich.