Myślała, że nikt nie widzi. Towar znikał w torbie. Teraz słono zapłaci

Policjanci z Zespołu ds. Wykroczeń Komendy Powiatowej Policji w Śremie ustalili sprawczynię serii kradzieży w jednej z drogerii na terenie miasta. 28-latka usłyszała już zarzuty. Łączna wartość strat oszacowana została na ponad 1400 złotych. Informację o zakończeniu postępowania przekazał mł. asp. Dawid Kostrzewa, oficer prasowy śremskiej komendy.

Kradzieże w drogerii w Śremie. 28-latka z zarzutamiKradzieże w drogerii w Śremie. 28-latka z zarzutami
Źródło zdjęć: © Policja
Danuta Pałęga

Z ustaleń funkcjonariuszy wynika, że kobieta wielokrotnie odwiedzała ten sam sklep. Jej sposób działania opierał się na wykorzystaniu kas samoobsługowych.

Za każdym razem skanowała kilka tańszych produktów i regulowała należność, natomiast droższy asortyment wkładała bezpośrednio do torby, pomijając go przy rejestrowaniu zakupów. Pojedyncze kradzieże mogły początkowo wydawać się trudne do natychmiastowego wykrycia.


WIDEO
Taką furą wjechał na A4. 38-latek skończył marnie. Nagranie


Analiza nagrań i materiału dowodowego

Sprawą zajęli się funkcjonariusze z Zespołu ds. Wykroczeń. Jak podkreśla policja, przeprowadzono szczegółowe czynności rozpoznawcze i przeanalizowano zebrany materiał dowodowy.

Policjanci odtworzyli przebieg wizyt kobiety w sklepie oraz udowodnili, że do kradzieży dochodziło kilkukrotnie. Łączna kwota strat wyniosła około 1400 złotych.

Z wykroczenia do przestępstwa

Przekroczenie ustawowego progu wartości skradzionego mienia spowodowało zmianę kwalifikacji czynu. Sprawa przestała być traktowana jako wykroczenie, a została zakwalifikowana jako przestępstwo.

Na podstawie zgromadzonego materiału dowodowego 28-latce postawiono zarzuty z Kodeksu karnego. Za kradzież grozi kara do 5 lat pozbawienia wolności. O dalszym losie kobiety zdecyduje sąd.

Wybrane dla Ciebie