11-latek uduszony ręcznikiem w Rennes. Prokuratura ujawnia. "Przyznają się"
W niedzielę w Rennes we Francji znaleziono ciało 11-latka. Chłopiec miał zaciśnięty na szyi mokry ręcznik. Ruszyło śledztwo w kierunku zabójstwa. Jak podaje "Le Monde", w związku z tą sprawą zatrzymano 15-latkę i 16-latka. Informacje przekazane przez prokuraturę są szokujące.
11-letni Théo (początkowo informowano, że chłopiec miał 12 lat) został znaleziony w niedzielę, 24 maja, w zaroślach nad rzeką Villain, niedaleko centrum Rennes. Policjanci otrzymali zgłoszenie od przypadkowych świadków, którzy usłyszeli krzyki dziecka. Gdy służby dotarły na miejsce, na pomoc było już za późno. Prokuratura poinformowała, że chłopiec miał mokry ręcznik kąpielowy "bardzo ciasno zawiązany wokół szyi".
Zatrzymano 15-latkę i 16-latka
We wtorek, 26 maja odbyła się konferencja prasowa, podczas której Frédéric Teillet, prokurator z Rennes, potwierdził, że w związku z tą sprawą zatrzymano 15-letnią dziewczynę i starszego o rok chłopca.
Nastolatkowie podejrzani o uduszenie 11-letniego dziecka w Rennes powiedzieli, że chcieli "zemścić się" i "odzyskać sprzęt wędkarski wart kilkadziesiąt euro" – przekazał prokurator Teillet, którego wypowiedź przytacza "Le Monde".
Niewykluczone, że w środę 15-latka i 16-latek staną przed sądem, gdzie usłyszą zarzut zabójstwa dziecka. Jak podaje francuski dziennik, sekcja zwłok potwierdziła, że przyczyną śmierci 11-latka było uduszenie.
"Przyznają się"
Według wstępnych ustaleń Théo przybył nad rzekę, aby łowić ryby w towarzystwie 15-latki i 16-latka (francuskie media podają też inną wersję zdarzeń. Wynika z niej, że para nastolatków przyszła nad rzekę, aby odzyskać przynęty przekazane wcześniej 11-latkowi).
Widziano, jak nastolatkowie uciekają z miejsca zdarzenia. Co więcej, na miejscu nie znaleziono żadnych rzeczy, które Théo zabrał ze sobą na ryby – kontynuował Frédéric Teillet.
16-letniego chłopca zatrzymano w poniedziałkowy poranek. 15-latka sama zgłosiła się na komisariat - kilka godzin później.
Ich zeznania nie są do końca spójne. Wydaje się jednak, że młody mężczyzna, o którym mowa, spotkał się z Théo, którego nie znał. Dzień przed tragedią [w sobotę] łowili razem ryby w Vilaine i planowali spotkać się ponownie następnego dnia na kolejną wyprawę wędkarską – wyjaśnił prokurator, cyt. przez "Le Monde".
Jak dodał, 15-latka i 16-latek "przyznają się do napaści na Théo, w tym do uduszenia go". W domach nastolatków znaleziono rzeczy osobiste chłopca i sprzęt wędkarski.