Na tylu zatrzymał się licznik BMW. Wstrząsające ustalenia

Do makabrycznego wypadku BMW doszło w miejscowości Mąkolin (woj. mazowieckie). W wyniku tego zdarzenia zginęła 14-latka, zaś dwoje pasażerów w stanie krytycznym trafiło do szpitala. Pojawiły się pierwsze ustalenia odnośnie do tego, na jakiej prędkości zatrzymał się licznik.

Ile pokazał licznik BMW? Media ujawniają.Ile pokazał licznik BMW? Media ujawniają.
Źródło zdjęć: © Policja
Mateusz Domański

Policja aktualnie weryfikuje, czy 18-latek prowadzący BMW posiadał uprawnienia. Z ustaleń o2.pl wynika, że "nie widniały one w systemie". "Fakt" tymczasem podał, że młody mężczyzna "dopiero zrobił prawo jazdy". Możliwe więc, że nie zostało to jeszcze zarejestrowane w bazie danych.

Tabloid podzielił się też nieoficjalnymi ustaleniami, z których wynika, że licznik pojazdu "zatrzymał się na 160 km na godz., a pasażerowie auta nie mieli zapiętych pasów i w chwili wypadku wypadli z BMW". Policja nie zaprzecza tym informacjom.

To wszystko jest przedmiotem śledztwa. Na ten moment nie mogę przekazać takich informacji - przekazała "Faktowi" podkom. Monika Jakubowska, rzeczniczka płockiej policji.

Makabryczny wypadek na Mazowszu

Miejski Reporter podawał, że podczas dachowania BMW "pasażerowie po kolei wypadali z pojazdu". 18-letni kierowca był trzeźwy. Nie odniósł on poważniejszych obrażeń.

Pomimo podjętej reanimacji, nie udało się uratować życia 14-letniej dziewczyny. Poza tym w krytycznym stanie do szpitala przetransportowano dwójkę poszkodowanych w wieku 16-17 lat.

Stan najciężej rannych osób w wypadku jest krytyczny - przekazała we wtorek (10 marca) rano o2.pl podkom. Jakubowska z Komendy Miejskiej Policji w Płocku.
Wybrane dla Ciebie