Nagie ciało 11-latki w płytkim grobie. "Powołaliśmy specjalny zespół"
Niebawem od zabójstwa 11-letniej Magdy Czechowskiej z Kielc minie 19 lat. Jej oprawca jednak wciąż jest na wolności. "Fakt" tymczasem podaje, że sprawa wróciła na tapet, a przygląda jej się prok. Tomasz Boduch. Ten sam, który bada zaginięcie Iwony Wieczorek.
Głos ws. zabójstwa 11-letniej Magdy Czechowskiej w rozmowie z "Faktem" zabrał prok. Eryk Stasielak, szef Małopolskiego Wydziału Zamiejscowego Prokuratury Krajowej.
Powołaliśmy specjalny zespół policyjny. Niedługo będziemy przystępować do czynności procesowych - oznajmił.
Jednocześnie zaznaczył, że aktualnie sprawa jest prowadzona przez małopolski dział Archiwum X, a więc dział spraw niewykrytych zabójstw. - Nadzoruje ją prok. Tomasz Boduch, ten sam, który prowadzi sprawę Iwony Wieczorek - kontynuował.
Rozpoznajemy tę sprawę od kilku miesięcy. Mogę powiedzieć, że prokurator już zapoznał się z materiałem dowodowym. Są przygotowane pewne plany dalszych działań. Będziemy starali się tę sprawę wyjaśnić - zapowiedział prok. Stasielak, cytowany przez "Fakt".
Pod uwagę śledczy biorą kilka hipotez. Prokurator nie wskazał, która jest najbardziej prawdopodobna.
Jedna z nich dotyczy tego, że jest to zabójstwo na tle seksualnym, ale też cały czas brana pod uwagę jest wersja, że to zabójstwo nie miało podtekstu seksualnego - stwierdził rzecznik Archiwum X.
Do tej pory śledczy nie powiedzieli, czy 11-latka Magda przed zabójstwem została zgwałcona.
Ciało w płytkim grobie
Dziewczynka zaginęła 3 lipca 2007 roku, gdy wracała do domu ze stadniny koni. Kamery po raz ostatni uchwyciły ją około 20:45, kiedy to wchodziła do tunelu pod dworcem PKP w Kielcach.
Jej nagie ciało znaleziono 26 lipca 2007 roku około 45 km od Kielc. Było zakopane w płytkim grobie na nieużytkach w okolicach miejscowości Życiny. Do tej pory śledczy i bliscy Magdy zadają sobie pytania o to, kto i dlaczego ją zamordował.