Noworodek nie żyje. Tragedia w Sheffield. Zatrzymali aż siedem osób

Brytyjska policja wszczęła śledztwo w sprawie morderstwa po dramatycznych wydarzeniach, do których doszło w miniony weekend w Sheffield. W jednym z mieszkań zmarła nowonarodzona dziewczynka, a w związku ze sprawą zatrzymano aż siedem osób - donosi "The Sun".

Śmierć noworodka. Zatrzymano siedem osób.Śmierć noworodka. Zatrzymano siedem osób.
Źródło zdjęć: © Getty Images
Mateusz Domański

Dramat rozegrał się w niedzielę, 30 sierpnia, we wczesnych godzinach porannych. O godzinie 5:58 służby ratunkowe zostały wezwane do jednego z mieszkań (według ustaleń medialnych znajdującego się na osiedlu Holywell Heights) w związku z poważnymi obawami o bezpieczeństwo dziecka. Mimo natychmiastowej interwencji i desperackich wysiłków ratowników medycznych, życia dziewczynki nie udało się uratować - zmarła na miejscu zdarzenia.

Reakcja policji była natychmiastowa. Funkcjonariusze aresztowali siedem osób pod zarzutem morderstwa, które obecnie przebywają w policyjnym areszcie. Sprawa wciąż rodzi jednak więcej pytań niż odpowiedzi - informuje "The Sun".

Śledczy na razie nie podają, jakie relacje łączyły zatrzymanych z dzieckiem, ani czy wszyscy zamieszkiwali w lokalu, w którym doszło do tragedii. Wiadomo również, że policja wciąż weryfikuje wiek części z aresztowanych osób. Dokładna przyczyna śmierci noworodka pozostaje na ten moment nieznana, a służby czekają na wyniki dalszych ekspertyz.

Powołali zespół śledczy

Śledztwo prowadzi specjalna grupa dochodzeniowa. Detektyw Emma Knight, nadzorująca śledztwo (Senior Investigating Officer), zapewniła o pełnym zaangażowaniu zespołu.

Mamy specjalny zespół detektywów i oficerów, którzy ciężko pracują, aby zapewnić sprawiedliwość dla dziewczynki znajdującej się w centrum tego dochodzenia - przekazała detektyw Knight, cytowana przez "The Sun".
Wybrane dla Ciebie