Urodziła i zabiła własne dziecko. To, co zrobiła później, szokuje

W Lexington (w amerykańskim stanie Kentucky) 22-letnia studentka Laken S. przyznała przed sądem, że po porodzie w domu udusiła noworodka. Następnie - jak gdyby nigdy nic - pojechała zjeść coś w McDonald's. Prokuratura chce dla niej kary przekraczającej 10 lat więzienia. O sprawie informuje właśnie "BILD".

dUrodziła i zabiła własne dziecko. To, co zrobiła chwilę później, szokuje
Źródło zdjęć: © Bild.de, Pixabay
Agnieszka Potoczny-Łagowska

Ta sprawa szokuje. 22-letnia studentka, Laken S., ówczesna cheerleaderka uniwersyteckiej drużyny, w sierpniu 2025 roku urodziła w mieszkaniu synka. Chwilę potem go zabiła z zimną krwią. Teraz, jak opisuje "Bild", kobieta stawiła się przed sądem w Kentucky, gdzie złożyła wyjaśnienia. Przyznała, że... udusiła noworodka.

Jak wynika z relacji współlokatorki 22-latki, przez ok. godzinę z pokoju Laken S. dało się słyszeć głośne odgłosy. Po wszystkim kobieta wyszła i oznajmiła, że jest głodna, więc pojedzie coś zjeść w McDonald's.

Urodziła i zabiła własne dziecko. To, co zrobiła chwilę później, szokuje

Śledczy ustalili, że 22-latka rzeczywiście pojawiła się w restauracji typu fast food. W tym czasie jej koleżanka z mieszkania znalazła zakrwawione ręczniki, a następnie odkryła ciało niemowlęcia skryte w... szafie. Chłopca nie udało się uratować.

Podczas rozprawy Laken S. tłumaczyła, że działała pod presją i była zaskoczona porodem. Według BILD.de mówiła też, że owinęła dziecko i włożyła je do plastikowej torby, pozbawiając je dostępu do tlenu.

Zamiast mu pomóc, zakończyłam jego życie - powiedziała przed sądem.

Co ustalono po zatrzymaniu: sekcja wykluczyła martwy poród

Zaraz po zatrzymaniu studentka podczas policyjnego przesłuchania przekonywała, że dziecko mogło urodzić się martwe. Sekcja zwłok wykazała jednak, że chłopiec żył po porodzie.

Prokuratura chce kary powyżej 10 lat, wyrok zaplanowano na 16 października

Prokuratura w Kentucky domaga się kary przekraczającej 10 lat więzienia. Według BILD.de 22-latka przyznała się do winy we wszystkich punktach aktu oskarżenia.

Ogłoszenie wyroku w tej sprawie sąd wyznaczył na 16 października br. Wcześniej, jak ustalono na podstawie analizy telefonu studentki, kobieta mocno interesowała się tematami związanymi z ciążą i przygotowaniami do porodu.

Wybrane dla Ciebie