Ojciec Igora Stachowiaka chce wznowienia śledztwa. Poważne wątpliwości

Maciej Stachowiak, ojciec zmarłego na komisariacie we Wrocławiu Igora Stachowiaka, chce wznowienia śledztwa w sprawie śmierci syna. Jego zdaniem ekspertyzy dotyczące przyczyny zgonu pozostawiają wątpliwości. Bliscy Igora chcą, by policjanci odpowiedzieli za nieumyślne spowodowanie śmierci 25-latka.

Ojciec Igora Stachowiaka chce wznowienia śledztwaOjciec Igora Stachowiaka chce wznowienia śledztwa
Źródło zdjęć: © Fundacja Igora Stachowiaka, PAP | Jakub Kaczmarczyk
Rafał Strzelec

Tragedia rozegrała się 15 maja 2016 roku na komisariacie Wrocław-Stare Miasto przy ul. Trzemeskiej. Igor Stachowiak został zatrzymany przez policjantów, bowiem wyglądem miał przypominać inną osobę, która zbiegła patrolowi podczas akcji.

Mężczyzna został obezwładniony, zatrzymany i przewieziony do jednostki policji. Tam zabrano go z pokoju przesłuchań do łazienki. Mimo, iż był skuty kajdankami i leżał na podłodze, policjanci użyli wobec niego paralizatora. W pewnej chwili 25-latek przestał oddychać. Nie udało się go uratować. Igor Stachowiak zmarł. Sprawa wywołała ogromne poruszenie w mediach.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Chciał sprawdzić czy jest trzeźwy. Pijany odjechał spod komendy

Śmierć Igora Stachowiaka. Ojciec zmarłego chce wznowienia śledztwa

W sprawie Igora Stachowiaka skazano czterech policjantów. Otrzymali oni kary dwóch lat do dwóch i pół roku więzienia za przekroczenie uprawnień oraz fizyczne i psychiczne znęcanie się nad zatrzymanym.

Jak podaje "Gazeta Wyborcza", Maciej Stachowiak, ojciec Igora, chce wznowienia śledztwa w sprawie nieumyślnego spowodowania śmierci. Było ono prowadzone równolegle, jednak zostało umorzone przez prokuraturę, która nie stwierdziła, że doszło do przestępstwa. "GW" podaje, że ekspertyza biegłych medycyny sądowej z Łodzi i ustalona przez nich przyczyna zgonu nie rozwiała bowiem wszystkich wątpliwości.

Wedle sekcji zwłok przyczyną śmierci mogło być uduszenie. Biegli, z nieznanego powodu, wykluczyli tę możliwość. Uznali, że do zgonu przyczynił się ostry atak psychozy spowodowany zażyciem narkotyków. Rodzina Igora Stachowiaka uznaje jednak, że stężenie narkotyków było zbyt małe.

Maciej Stachowiak złoży wniosek na ręce Prokuratora Generalnego w piątek, 15 listopada. "Wyborcza" przypomina, że Adam Bodnar, ówczesny rzecznik praw obywatelskich, a obecnie minister sprawiedliwości, złożył kasację do Sądu Najwyższego w tej sprawie. Nie zgadzał się z tym, że mundurowych skazano tylko za znęcanie się. Argumentował, że nie wiadomo nawet, czy Igor Stachowiak był pod wpływem środków odurzających. SN odrzucił jego wniosek.

Wybrane dla Ciebie
Nie żyje od miesiąca. Ktoś celowo zostawił jego rzeczy w miejscu tragedii?
Nie żyje od miesiąca. Ktoś celowo zostawił jego rzeczy w miejscu tragedii?
Każdy zobaczy ich twarze. Okropne, co zrobili przed dworcem PKP
Każdy zobaczy ich twarze. Okropne, co zrobili przed dworcem PKP
Torturował Ukraińców. Okrutne metody Rosjanina
Torturował Ukraińców. Okrutne metody Rosjanina
Wbił nóż i uciekł. Jego brat nie żyje. 150 policjantów ruszyło w teren
Wbił nóż i uciekł. Jego brat nie żyje. 150 policjantów ruszyło w teren
Maja i Kinga nie żyją. Śledczy mają pewność w sprawie 17-latka
Maja i Kinga nie żyją. Śledczy mają pewność w sprawie 17-latka
Urodziła pijanego noworodka. Wieści o 38-latce. Głos z sądu
Urodziła pijanego noworodka. Wieści o 38-latce. Głos z sądu
"Odebrano szansę na sprawiedliwość". List matki zabójcy Adamowicza
"Odebrano szansę na sprawiedliwość". List matki zabójcy Adamowicza
Zastrzelił ją na ulicy. Przeszła "gruntowne szkolenie"
Zastrzelił ją na ulicy. Przeszła "gruntowne szkolenie"
Rzeźnik z Irpienia nagrodzony. Rosyjski wojskowy z nową posadą
Rzeźnik z Irpienia nagrodzony. Rosyjski wojskowy z nową posadą
Poważne obrażenia. 20-miesięczne dziecko w szpitalu
Poważne obrażenia. 20-miesięczne dziecko w szpitalu
Makabra w Bielsku Podlaskim. Strach wrócił na osiedle
Makabra w Bielsku Podlaskim. Strach wrócił na osiedle
Meksykanie przed sądem. 1 mln grzywny i 20 lat więzienia. O to są oskarżeni
Meksykanie przed sądem. 1 mln grzywny i 20 lat więzienia. O to są oskarżeni