Pokazali potwora z Anglii. Wielokrotnie gwałcił. Była pewna, że umrze
Jeremiah Parchment, 46-letni mieszkaniec Thornaby (Anglia), spędzi najbliższe 18 lat w więzieniu. Mężczyzna został uznany za winnego szeregu brutalnych przestępstw wobec kobiety, która w trakcie ataków była przekonana, że straci życie.
Sprawa, która wstrząsnęła lokalną społecznością, znalazła swój finał w sądzie Teesside Crown Court. Parchment został oskarżony o serię drastycznych czynów, w tym wielokrotne gwałty, dotkliwe pobicia oraz duszenie swojej ofiary - podaje gazettelive.co.uk.
Mimo przytłaczających dowodów, 46-latek nie przyznał się do winy. Jednak po zapoznaniu się z materiałem dowodowym, ława przysięgłych przejrzała jego linię obrony i uznała go winnym wszystkich stawianych mu zarzutów.
Postawiono mu dwa zarzuty gwałtu, trzy zarzuty celowego duszenia i trzy zarzuty spowodowania uszczerbku na zdrowiu. Sąd wymierzył mu karę 18 lat pozbawienia wolności.
Była pewna, że "zaraz umrze"
Podczas śledztwa ofiara wyznała, że w trakcie brutalnych napaści była pewna, że "zaraz umrze". Jej odwaga w zgłoszeniu sprawy na policję oraz determinacja w trakcie procesu zostały publicznie docenione przez organy ścigania.
Ofiara była poddawana powtarzającym się, a momentami zagrażającym życiu aktom przemocy, w tym duszeniu, oraz przerażającym groźbom. Chciałabym pochwalić ją za determinację i odwagę. Siła, jaką wykazała się podczas całego dochodzenia, była niezwykła, a jakość jej zeznań okazała się kluczowa dla uzyskania wyroku skazującego - powiedziała detektyw Terri Seymour z Cleveland Police, cytowana przez gazettelive.co.uk.