Policjantka wywołała skandal. Po tych słowach zawiesili Amerykankę
Ashley Gonzalez, policjantka z Houston (USA), została odsunięta od pełnienia obowiązków po tym, jak do sieci trafiło nagranie, na którym wygłasza brutalne, rasistowskie komentarze. Funkcjonariuszka otwarcie przyznała, że "nienawidzi czarnoskórych" i groziła im bezpodstawnymi aresztowaniami.
Departament Policji w Houston (HPD) zareagował natychmiast po tym, jak wideo z udziałem Gonzalez stało się viralem. We wtorek poinformowano, że funkcjonariuszka została zwolniona z wykonywania obowiązków służbowych do czasu zakończenia wewnętrznego dochodzenia - podkreśla "New York Post".
Na nagraniu, które udostępnił serwis Grizzy’s Hood News, widać Gonzalez siedzącą w samochodzie w cywilnym ubraniu. Policjantka w wulgarnych słowach atakuje społeczność afroamerykańską. "Nienawidzę was wszystkich" - mówiła na filmie, nie szczędząc przy tym wulgaryzmów.
To jednak nie wszystko. Gonzalez zagroziła, że jeśli zostanie wysłana na interwencję, na której obecna będzie osoba czarnoskóra, dokona aresztowania bez względu na okoliczności. W trakcie swojego wywodu kpiła również z niewolnictwa, dyskryminacji rasowej oraz powielała krzywdzące stereotypy.
Funkcjonariuszka przywołała także sytuację, do której miało dojść poza służbą. Twierdziła, że ktoś próbował ukraść jej portfel, a ona użyła wobec tej osoby rasistowskich wyzwisk. - Poczułam wtedy spokój - wyznała.
"Jesteśmy zaniepokojeni"
Związek Zawodowy Policjantów w Houston (HPOU) wydał oświadczenie, w którym stanowczo odciął się od słów Gonzalez.
Jesteśmy skrajnie zaniepokojeni filmem krążącym w mediach społecznościowych. W żaden sposób HPOU ani jego kierownictwo nie tolerują rasistowskich zachowań u któregokolwiek z naszych funkcjonariuszy - czytamy w komunikacie, cytowanym przez "NY Post".